logo wpr

edytuj
Projekty UE
Projekty UE

W Olzie, miejscowości tuż przygranicznej z Republiką Czeską, w powiecie wodzisławskim, służby ratunkowe, policja i Straż Graniczna uczestniczyły (24/25 czerwca) w ćwiczeniach „Pociąg 2025”. Chodziło w nich o doskonalenie współdziałania służb ratowniczych, porządkowych i administracji publicznej podczas prowadzenia działań ratowniczych w sytuacji masowego zdarzenia o charakterze katastrofy w komunikacji kolejowej.

Ćwiczenia przeprowadzono według takiego oto scenariusza…

Pociąg osobowy relacji Ostrawa – Katowice, wiozący kilkudziesięciu pasażerów, uderzył w samochód osobowy. Auto wjechało na tory. Byli ranni, byli zabici.

Symulację zorganizowała Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Wodzisławiu Śląskim. Jej rzecznik prasowy, st. kapitan Sebastian Bauer, powiedział Radiu 90 tuż przed rozpoczęciem ćwiczeń „Pociąg 2025”:

– Mamy tutaj przewidziane około 90 osób poszkodowanych, które będą przejeżdżały tym pociągiem, i jedną osobę, która porusza się samochodem osobowym. Naszym zadaniem przede wszystkim jest dotarcie do tych osób, udzielenie im pierwszej pomocy, dokonanie segregacji medycznej, transport tych osób do szpitali – w pierwszej kolejności tych, które są najciężej ranne. Mamy tutaj mnóstwo zadań medycznych, logistycznych, bo musimy tutaj założyć sztab, szpital polowy, zabezpieczyć te osoby, które mogą się samodzielnie poruszać, czyli są najmniej ranne. Oczywiście, skoordynować działania służb: policji, Straży Granicznej, zespołu ratownictwa medycznego – więc mnóstwo działań.

Pomocy rannym udzielali strażacy i ratownicy medyczni Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach. „Zabezpieczyliśmy także, dla potrzeb całej operacji, pozorantów. Sztucznej krwi nie zabrakło.”

Jak zawsze w takich ćwiczeniach, trenuje się koordynację i współpracę służb. Od tego zależy, jak szybko zostanie udzielona – i z jakim skutkiem – profesjonalna pomoc dla poszkodowanych. Mówił o tym w Radiu 90 Łukasz Pach, dyrektor WPR w Katowicach.

– Czas, który biegnie i który jest nieubłagany – i też od tego czasu zależy życie tych poszkodowanych, w jakim czasie zostaną ewakuowani z miejsca zdarzenia? Te ćwiczenia to świetna okazja do tego, żeby pokazać współpracę służb, ale też po to, żeby ją doskonalić. To jest bezpłatne szkolenie wszystkich służb, które mogą potencjalnie mieć taki przypadek, bo wiecie państwo, jak ostatnio bywają sytuacje, kiedy samochody osobowe wjeżdżają pod pociągi – i tu taka właśnie sytuacja jest pokazana. Problem z radzeniem sobie w różnych językach, z dużą ilością służb, żeby nie powstał chaos, żeby uporządkować to, żeby powstały punkty medyczne. Jak widzicie – tu się rozkładają namioty, posegregowani są pacjenci, którzy muszą już wyjechać do szpitala, którzy są „zielonymi” i którzy nie pojadą do szpitala, dopóty nie zostaną przewiezieni ci „czerwoni” pacjenci...

Polało się w Olzie dużo sztucznej krwi i dużo prawdziwego potu. Po to, by w realu taka akcja ratunkowa została przeprowadzona jak najlepiej. A najlepiej (świadome powtórzenie – anafora), żeby ani strażacy, ani ratownicy, ani policjanci nie musieli sprawdzać się w realnych sytuacjach.

 

 

Edytuj
WPR Katowice
Zobacz także
Podziękowania
Jednostki terenowe
Rejony
Kursy medyczne