Krajowe Centrum Monitorowania Ratownictwa Medycznego (KCMRM) podało szczegółowo, że w roku 2025 dyspozytorzy odebrali 5 053 638 zgłoszeń. Do realizacji przyjęto 3 398 274. 3 104 448 zgłoszeń dotyczyło osób pow. 18. r. życia, a 190 945 - poniżej tego progu wiekowego. W 1 655 364 przypadkach dyspozytorzy uznali, że interwencja pogotowia ratunkowego (z różnych względów) nie jest wymagana.
To pierwsze takie zestawienie roczne przygotowane przez KCMRM. Miarodajne dane pokazujące obciążenie szpitali i SOR-ów pacjentami przywożonymi przez karetki. Te dane mogą posłużyć do ważnych analiz.
Zdecydowanie dominowały interwencje w domach pacjentów. To ponad 2,5 mln wezwań. Pogotowie było wzywane do zagrażających zdrowiu i życiu zdarzeń w miejscach publicznych - 541 tys. wezwań, wypadków w ruchu drogowym - 111 tys. zgłoszeń.
Dniem najintensywniejszej pracy ZRM w minionym roku był 1 stycznia - 12 717 wyjazdów, a najspokojniejszym 4 czerwca - 8373 wyjazdy.
Najwięcej połączeń alarmowych odebrały dyspozytornie w roku w Gliwicach - 11 296 odebranych połączeń alarmowych, Wrocławiu - 10 555 i Lublinie - 10 164.
Dane przedstawione przez KCMRM zawierają też listę szpitali, do których najczęściej trafiali w ubiegłym roku pacjenci przywożeni przez pogotowie ratunkowe. Oto pierwsza trójka:
• SPZOZ Szpital Uniwersytecki w Krakowie, ul. Jakubowskiego - 15 963 przewiezionych pacjentów;
• Miejski Szpital Zespolony w Częstochowie, ul. Mirowska - 14 444 pacjentów;
• USK im. Jana Mikulicza-Radeckiego we Wrocławiu, ul. Borowska - 14 345 pacjentów.




Przypomnijmy, że pomocy pogotowia ratunkowego można szukać nie tylko telefonując pod numer 112. Nadal można dzwonić pod numer 999. Pod tym numerem połączenie odbiera dyspozytor medyczny. To osoba z wykształceniem medycznym (ratownik medyczny, pielęgniarka systemu PRM z co najmniej 5-letnim doświadczeniem). Radzimy, gdy zachodzi taka potrzeba, dzwonić pod trzy dziewiątki. Dzwoniąc pod 112, procedury wydłużają czas realizacji zgłoszenia.
Z danych GUS wynika, że na koniec 2024 r. w skład zespołów ratownictwa medycznego w Polsce wchodziło prawie 13 tys. pracowników, z czego 11,4 tys. to ratownicy medyczni. Najwięcej z nich wykonywało swój zawód w województwie mazowieckim - 2741, a najmniej w lubuskim - 513.
Według ministerialnej informacji opublikowanej na stronie gov.pl w 2025 r. funkcjonowało 1697 ZRM. Ministerstwo Zdrowia w oficjalnym komunikacie nie podało bezpośrednio podziału liczby zespołów podstawowych („P”), specjalistycznych („S”) i lotniczych („L”) dla 2025 r. Z danych GUS (dotyczących 2024 r. - nie ma jeszcze tych z minionego) system PRM składał się z 1664 ZRM ogółem. W tym 1416 ZRM P i 248 ZRM S.
W Lotniczym Pogotowiu Ratunkowym działają zespoły lotnicze (HEMS - Śmigłowcowe Służby Ratownictwa Medycznego) w bazach LPR. Tych jest 21, plus jedna sezonowa (letnia), zlokalizowana w Koszalinie.
Załogi HEMS wykonały 12 535 misji, a Samolotowy Zespół Transportowy zrealizował 368 misji. Pamiętajmy: jedna misja to jeden lot. Udzielono pomocy 10 038 pacjentom. Łącznie tzw. nalot statków powietrznych LPR w roku minionym wyniósł 9776 godzin.


