Uwaga świata ponownie kieruje się na osoby żyjące z HIV oraz na globalną walkę z chorobą, która od ponad czterech dekad pozostaje jednym z najpoważniejszych wyzwań zdrowotnych. To dzień przypominający, że choć medycyna dokonała ogromnego postępu, a nowoczesne terapie pozwalają prowadzić normalne życie, wciąż kluczowa jest edukacja, profilaktyka i przełamywanie społecznych uprzedzeń.
Dzięki leczeniu antyretrowirusowemu wirus może być skutecznie kontrolowany, a osoby z niewykrywalną wiremią nie przenoszą HIV dalej. To jedno z najważniejszych osiągnięć we współczesnej medycynie, jednak nadal wiele osób nie wykonuje testów, żyje w strachu przed diagnozą albo rezygnuje z pomocy z obawy przed stygmatyzacją. Dlatego Światowy Dzień AIDS to nie tylko symboliczna data, ale także wezwanie do odpowiedzialności – zarówno indywidualnej, jak i społecznej.
– Na świecie liczba osób zakażonych przekracza 40 mln, a mimo rozwoju profilaktyki i terapii nadal mamy do czynienia z nowymi zakażeniami. W naszym punkcie anonimowego testowania w Chorzowie wykrywamy średnio około 80 nowych przypadków rocznie, co pokazuje, że problem pozostaje aktualny – wskazała PAP Iwona Hildebrandt, doradca ds. HIV/AIDS oraz kierownik Poradni Terapii Uzależnień od Substancji Psychoaktywnych i Współuzależnień w Szpitalu Specjalistycznym w Chorzowie.
Istotne jest budowanie świadomości, że HIV nie dotyka wyłącznie konkretnych środowisk. Dotyczy każdego, kto może być narażony i nie jest objęty właściwą profilaktyką. Współczesne narzędzia ochrony – takie jak prezerwatywy, testy przesiewowe czy profilaktyka przedekspozycyjna (PrEP) – są skuteczne, ale wymagają wiedzy oraz dostępu. Tego dnia przypomina się również o osobach, które zmarły z powodu AIDS, oraz o konieczności wspierania tych, którzy z HIV żyją na co dzień.
Według Krajowego Centrum ds. AIDS (stan 30 kwietnia 2025 r.) terapią antyretrowirusową (ARV) objętych było około 21 156 pacjentów. Od początku epidemii w roku 1985 do końca 2024 r. w Polsce zdiagnozowano 35 175 zakażeń HIV. W tym czasie na AIDS zmarło 1518 zakażonych osób. Realna liczba osób żyjących z HIV – z uwzględnieniem nieujawnionych przypadków i osób bez opieki medycznej – może być wyższa niż liczba pacjentów leczonych, co daje szacunkowo kilka–kilkanaście tysięcy osób więcej.
Należy pamiętać, że HIV jest wirusem osłabiającym układ odpornościowy. AIDS jest chorobą rozwijającą się w wyniku nieleczonego zakażenia HIV.


