Może, kto wie. O jej utworzenie zwrócił się do minister zdrowia poseł Bartosz Romowicz (Polska 2025). Opowiada się on za wprowadzeniem do rejestru specjalizacji lekarskich jeszcze jednej – w dziedzinie nauki o żywieniu.
W interpelacji nr 13293 wnioskujący napisał...
„Rosnąca częstotliwość występowania chorób metabolicznych i otyłości stanowi jedno z najpoważniejszych wyzwań zdrowotnych w Polsce. Brak wyspecjalizowanych lekarzy w dziedzinie nauki o żywieniu znacząco ogranicza skuteczność profilaktyki i leczenia tych chorób. Zaburzenia metaboliczne, otyłość i powikłania żywieniowe generują ogromne koszty społeczne i ekonomiczne – zarówno dla systemu ochrony zdrowia, jak i gospodarki. Inwestycja w edukację lekarzy specjalistów w zakresie żywienia jest inwestycją w prewencję, a nie tylko w leczenie skutków chorób”.
Poseł Bartosz Romowicz uważa, że…
„W dobie rosnącej popularności pseudonaukowych metod odchudzania i niekontrolowanych diet eliminacyjnych, społeczeństwo potrzebuje autorytetów medycznych o ugruntowanej wiedzy z zakresu żywienia człowieka opartej na faktach naukowych (Evidence-Based Nutrition). Obecnie brak w Polsce jednoznacznie uregulowanej ścieżki kształcenia dla lekarzy zajmujących się klinicznym aspektem żywienia, co prowadzi do rozproszenia kompetencji między różne specjalizacje (diabetologia, gastroenterologia, choroby wewnętrzne) i utrudnia skuteczną opiekę interdyscyplinarną nad pacjentem”.
Zdaniem wnioskodawcy jednym z rozwiązań pozytywnie wpływającym na tę sytuację jest wprowadzenie specjalizacji nauka o żywieniu, która umożliwiłaby stworzenie jednolitego standardu diagnostyki, terapii i profilaktyki żywieniowej.
„W konsekwencji to przełoży się na poprawę jakości opieki zdrowotnej i spójność systemu edukacji medycznej. Polska, jako kraj członkowski Unii Europejskiej, powinna dostosować strukturę kształcenia specjalizacyjnego do europejskich standardów, w tym modeli funkcjonujących np. we Włoszech, gdzie specjalizacja w zakresie nauk o żywieniu jest od lat integralną częścią systemu medycznego. Utworzenie specjalizacji przyczyni się do poprawy świadomości zdrowotnej społeczeństwa i zmniejszenia ryzyka chorób dietozależnych, które są obecnie główną przyczyną zgonów w Polsce”.
W interpelacji czytamy:
„Specjalizacja nauka o żywieniu pozwoliłaby również na rozwój krajowych badań naukowych w dziedzinie nutrigenomiki, mikrobiomu i medycyny personalizowanej, wspierając innowacyjność polskiej nauki i medycyny. W Polsce wciąż brakuje ośrodków leczenia zaburzeń odżywiania o charakterze wielodyscyplinarnym, łączących opiekę lekarza, psychologa, psychiatry i specjalisty żywienia. Utworzenie specjalizacji nauka o żywieniu pozwoliłoby na kształcenie lekarzy przygotowanych do pracy w złożonych zespołach terapeutycznych i wprowadzenie spójnych standardów leczenia chorób takich jak anoreksja, bulimia czy kompulsywne objadanie się.
Biorąc pod uwagę powyższe, na podstawie art. 192 Regulaminu Sejmu, proszę o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:
1. Czy minister zdrowia rozważał możliwość utworzenia specjalizacji nauka o żywieniu?
2. Jeśli tak, to jakie są efekty tych rozważań, czy zostanie utworzona taka specjalizacja oraz w jakim terminie?
3. Jeśli nie, to dlaczego nie dokonywano takich rozważań? Czy do ministra zdrowia wpłynęły jakiekolwiek w tej sprawie propozycje ze środowiska naukowego lub konsultantów krajowych?
4. Jeśli nie, to czy Ministerstwo Zdrowia dokona analizy możliwości i zasadności utworzenia takiej specjalizacji oraz ewentualnie w jakim okresie czasu?”.
Tyle poseł Polski 2050. Od siebie dodammy, że rozporządzenie ministra zdrowia z 4 maja 2023 r. w sprawie specjalizacji lekarzy i lekarzy dentystów określa szczegółowy wykaz specjalizacji lekarskich i lekarsko-dentystycznych. Zgodnie z nim w Polsce jest 77 specjalizacji lekarskich oraz 9 specjalizacji lekarsko-dentystycznych.
Absolwent medycyny po zdaniu Lekarskiego Egzaminu Końcowego oraz odbyciu stażu podyplomowego 13-miesięcznego stażu może zostać zatrudniony jednostce systemu ochrony zdrowia lub może rozpocząć specjalizację w wybranej dziedzinie. Lekarz może mieć kilka specjalizacji lekarskich, ale muszą one być robione jedna po drugiej.


