logo wpr

edytuj
Projekty UE
Projekty UE

Rząd dba o zdrowie obywateli Rzeczypospolitej i dlatego planuje zmiany w ustawie o zdrowiu publicznym. Obecnie projekt nowelizacji jest w tzw. konsultacjach społecznych. Chodzi o tzw. opłatę cukrową. Ministerstwo Finansów planuje nawet... 1000-procentowe podwyżki. Napoje słodzone znów zdrożeją, a kto się z tym nie chce pogodzić, niech nie pije. Na zdrowie mu to wyjdzie, choć obniży wpływy z podatku cukrowego. Tzw. opłata cukrowa obowiązuje w Polsce od 2021 r.

Cukrzyca, choroby serca, zatory tętnic, próchnica...

Nim przejdziemy do projektu rzeczonej ustawy, to wcześniej – tytułem przypomnienia – o szkodliwym wpływie cukru na ludzki organizm. Bo nie jest prawdą, że „cukier krzepi”, co dawno temu w Polsce głoszono. Cukier jest obecny w napojach tzw. orzewźwiających, a de facto uzależniających, od... cukru. Globalny raport naukowy (Tufts University) wskazuje, że spożycie napojów słodzonych odpowiada za około 2,2 mln nowych przypadków cukrzycy typu 2 rocznie oraz za 1,2 mln nowych przypadków chorób sercowo-naczyniowych (globalnie).

Badanie z udziałem ponad 100 tys. osób (monitorowanych przez ok. 30 lat) wykazało, że nawet intensywna aktywność fizyczna nie neutralizuje wpływu napojów słodzonych na ryzyko chorób sercowo-naczyniowych.

W innym badaniu osoby pijące 2 lub więcej puszek (330 ml) słodzonych napojów dziennie miały o 31 proc. większe ryzyko śmierci z powodu chorób układu krążenia, a każda kolejna porcja zwiększa to ryzyko o kolejne 10 proc.

Jak podał portal Termedia, kto pije dziennie dwie lub więcej szklanek napojów słodzonych cukrem, ten ryzykuje wzrostem ogólnej śmiertelności o 8 proc. A kto pije tyle samo, ale sztucznie słodzonych napojów, u tego to ryzyko wzrasta o 26 proc.

U kobiet codzienne spożywanie słodzonych napojów zwiększa ryzyko:

• chorób sercowo-naczyniowych o 20 proc.,
• miażdżycy (zatory tętnic) o 26 proc.,
• udaru mózgu o 21 proc.

Poza tym nadmierne raczenie się słodzonymi napojami wpływa negatywnie na: stan zębów (próchnica), kości (obniżona mineralizacja u kobiet), stan wątroby i nerek oraz mikrobiotę jelitową, co może prowadzić do stanów zapalnych i obniżonej odporności.

Ilu konsumentów posłucha prozdrowotnych argumentów?

W Polsce 61 proc. populacji (bez noworodków i niemowlaków) sięga po słodzone napoje. Znaczna część to tzw. konsumenci codzienni lub wielokrotnie dziennie.

Polska nie jest rzecz jasna jedynym państwem w Europie, w którym obowiązuje podatek cukrowy. Raczej jest niewiele krajów, które go jeszcze nie wprowadziły. Czechy, Austria, Dania, Litwa, Holandia i Słowacja zamierzają to uczynić. Bo to i wpływ do budżetu jest z podatku cukrowego, od tych, którzy nadal chcą pić mocno słodzone, a i zdrowie poprawia się u tych, którzy je porzucili. Per saldo: przyjemne z pożytecznym.

Co nowego ma przynieść nowelizacja ustawy o zdrowiu publicznym? Będą, jak już było na wstępie podkreślone, nowe stawki opłaty cukrowej (w przeliczeniu na litr):

• opłata stała (do 5 g cukru lub słodzika na 100 ml): z 0,50 zł do 0,70 zł;
• opłata zmienna (za każdy gram cukru powyżej 5 g): z 0,05 zł do 0,10 zł;
• opłata za kofeinę lub taurynę: z 0,10 zł aż do 1,00 zł;
• maksymalna opłata: wzrośnie z 1,20 zł do 1,80 zł.

Uproszczone zostaną przepisy i definicje. M.in.: będzie doprecyzowana definicja cukrów w napojach (naturalnych i dodanych). Spod opłaty cukrowej mają być wyłączone niektóre napoje.

Jeśli dojdzie do nowelizacji ustawy, a wszystko na to wskazuje, konsumenci będą musieli liczyć się z tym, że ceny energetyków i wielu słodzonych napojów znacząco wzrosną. Ilu konsumentów wsłucha się w prozdrowotne argumenty przedstawiane przy podniesieniu opłaty cukrowej?

 

Edytuj
WPR Katowice
Zobacz także
Podziękowania
Jednostki terenowe
Rejony
Kursy medyczne