Profilaktyki nigdy nie za dużo. To wspólna inicjatywa śląskiej Policji i WPR w Katowicach. Przyłączamy się do akcji „Myśl głową – noś kask”. Jej to była poświęcona wtorkowa (19 sierpnia) konferencja prasowa adresowana do śląskich mediów.
Działo się. Cytujemy za wprowskim Facebookiem:
• Ireneusz Bieleninik podzielił się swoimi doświadczeniami i opowiedział, jak kask uratował mu życie. Ponadto zaapelował do rowerzystów i użytkowników hulajnóg aby zakładali kask.
• Ratownicy medyczni wyjaśnili, jakie obrażenia grożą osobom niechronionym podczas wypadków.
• Zaprezentowano symulację upadku, pokazującą różnicę pomiędzy uderzeniem głowy z kaskiem i bez niego.
– Nasze zespoły ratownictwa medycznego w ciągu tygodnia wyjeżdżają średnio kilkukrotnie do wypadków z udziałem hulajnóg elektrycznych. Widzimy na co dzień, jak poważne mogą być skutki takich zdarzeń. Dlatego apelujemy: uważajmy na siebie i innych uczestników ruchu. Załóżmy kask, bo on naprawdę może uratować życie – zachęcał i radził Łukasz Pach, dyrektor Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach.
Według danych opublikowanych przez Krajowe Centrum Monitorowania Ratownictwa Medycznego od 27 czerwca do 28 lipca na polskich drogach doszło do 756 zdarzeń z udziałem hulajnóg elektrycznych Aż w 422 przypadkach uczestnikami tych wypadów były dzieci. Te dane pokazują, jak ważne jest korzystanie z kasków, szczególnie przez dzieci i młodzież!
Zatem: „Myśl głową – noś kask”.


