Start Aktualności Podatnik dopłaca do refundowanych leków, a mafia to wykorzystuje

Podatnik dopłaca do refundowanych leków, a mafia to wykorzystuje

WPR

DLA RATOWNIKÓW DLA PACJENTÓW DLA LEKARZY | 29 lipca 2019

Fot.: Pixabay

Często nie mamy świadomości, że kupując jakiś lek, płacimy ułamek jego handlowej ceny

Nie tak dawno pacjenci mieli kłopoty z kupnem niektórych leków. Ministerstwo Zdrowia tłumaczyło ten kryzys nie tylko tym, że w Chinach zamknięto kilka fabryk farmaceutycznych. Także tym, że w Polsce działa mafia lekowa. Kupuje ona najczęściej leki refundowane i na podrobione, albo nieprawnie wystawione recepty, a następnie wyprowadza je poza granice Polski. Przeważnie do Niemiec i innych państw Europy Zachodniej, gdzie dane leki są znacznie droższe (nawet licząc po ich nominalnej cenie) niż w Polsce.

Prokuratura Krajowa pochwaliła się (29 lipca), że funkcjonariusze Zarządu w Szczecinie Centralnego Biura Śledczego Policji zatrzymali 7 członków grupy przestępczej, w tym lekarza Krzysztofa G i jego córkę. Prokuratura podała, że lekarz i jego córka „wystawili” co najmniej 4,5 tys. recept, które były realizowane przez członków grupy w aptekach w całej Polsce. „Osobom, na rzecz których recepty były wypisywane, nie przysługiwało prawo do ich otrzymania, a tym samym do zakupienia leków z refundacją. Nadto nie miały one świadomości, iż recepty na ich dane zostały wystawione”.

W ten sposób
ta komórka (tego, co zwykło określać się mafią lekową) oszukała płatnika, czyli Narodowy Fundusz Zdrowia na ponad 10,5 mln zł. Ustalono, że grupa działała „od 15 czerwca 2015 r. do co najmniej 14 kwietnia 2018r. na terenie województw śląskiego oraz małopolskiego”. Siedem osób z ośmiu decyzją sądu pomieszka sobie przez parę miesięcy w areszcie śledczym. Jedna, wpłaciła poręczenie majątkowe i musi się meldować policji. Wszystkim przedstawiono zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, poświadczania nieprawdy w dokumentacji medycznej oraz oszustwa – grozi za nie kara do 10 lat więzienia.

Ten przypadek
pokazuje, że mafia lekowa to fakt. Zdaniem ekspertów na „eksporcie” leków zorganizowana przestępczość (zorganizowana, bo dla samotników nie ma tym interesie miejsca) zarabia rocznie minimum 4 mld zł, a maksymalne szacunki sięgają nawet 8 mld zł; rocznie. Walka z tym procederem łatwa nie jest. Dość powiedzieć, że w sądy w różnych sprawach związanych z nielegalnym wywozem leków (bo na to trzeba mieć koncesyjne pozwolenie) wymierzyły (podał „Dziennik Gazeta Prawna”) 96 mln zł kar. Do czerwca z tego tytułu nie wpłacono ani jednej złotówki.

Często nie mamy
świadomości, że kupując jakiś lek, płacimy ułamek jego handlowej ceny. Rok temu portal gdziepolek.pl podał listę najdroższych refundowanych leków. Być może coś się w cenach zmieniło, ale z pewnością nie były to wielkie wahania. A oto najdroższe leki, które można kupić w aptekach. Są refundowane, ale ich rzeczywista cena detaliczna jest znacznie wyższa od tej, po której sprzedawana jest pacjentom. I właśnie na tych różnicach „jedzie” mafia lekowa. Oto top cenowy 100-procentowy refundowanych leków...

• Ikatybant (Firazyr roztwór do wstrzykiwań) stosowany jest w dziedzicznym obrzęku naczynioruchowym. Cena detaliczna tego leku to 8146,90 zł.
• Berinert 1500 (proszek i rozpuszczalnik do sporządzania roztworu do wstrzykiwań) to preparat zawierający ludzki inhibitor C1-esterazy. Lek również jest stosowany we wrodzonym obrzęku naczynioruchowym. Cena detaliczna tego preparatu to 7051,89 zł.
• Sandostatin Lar to lek zawierający oktreotyd, którego 100 proc. cena wynosi 4621,20-6917,55 zł (w zależności od dawki). Substancja ta stosowana jest w akromegalii.
• Lanreotyd (Somatuline Autogel) ma zbliżone do niego wskazania i również wysoki koszt wynoszący 4861,91 - 6430,15 zł (zależnie od dawki).
• Konestat alfa (Ruconest proszek do sporządzania roztworu do wstrzykiwań) – to rekombinowany (wytworzony metodami inżynierii genetycznej) inhibitor esterazy C1 i kolejny lek stosowany w dziedzicznym obrzęku naczynioruchowym. Cena detaliczna - 3563,73 zł.
• Kolejny lek ma właściwości przeciwgrzybiczne. Jest to preparat posaconazolu (Noxafil zawiesina doustna), którego cena detaliczna wynosi 2728,27 zł.
• Jednym z droższych leków jest preparat Pulmozyme, roztwór do nebulizacji (Dornasum alfa) – Jego cena detaliczna wynosi 2560,23 zł. Preparat stosowany jest w mukowiscydozie.
• Kolejną wysoką cenę detaliczną ma dieta eliminacyjna w fenyloketonurii – cena nierefudnowana preparatu PKU Express 20 wynosi 1267,84 zł. Jest to najdroższy na wykazie środek spożywczy specjalnego przeznaczenia żywieniowego.

Aby sprawa była jasna: w leczeniu nie wystarczy jedno opakowanie danego leku.

 

czytaj też:

Wieści

Ostatnie wideo

Podziękowania

Honorowy tytuł za zasługi w walce z pandemią

16 września 2021

Podziękowania dla ZRM S04 24 :-)

3 grudnia 2020

POBIERZ poradnik ćwiczeń dla pocovidowców i WYDRUKUJ

10 listopada 2020

Od Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego w Katowicach

3 listopada 2020

Z okazji DRM od Komendy Wojewódzkiej Policji

16 października 2020

Strażacy ratownikom z okazji DRM

15 października 2020

Prezydent Katowic z życzeniami dla ratowników

15 października 2020