Start Aktualności O plusach i minusach ambulansów kontenerowych

O plusach i minusach ambulansów kontenerowych

WPR

DLA RATOWNIKÓW DLA LEKARZY | 10 czerwca 2021

Fot.: Andrzej Bęben

Kanciasta była ambulansu rzuca się w oczy!

Na rynku, jak na rynku: trwa walka konkurencyjna, również w branży zabudowujących/produkujących pojazdów specjalnych, w tym przeznaczonych dla ratownictwa medycznego. Przyzwyczailiśmy się do jednobryłowych karetek pogotowie. Jednak są i kontenerowe. Takie, które widuje się najczęściej na amerykańskich filmach. Na polskich drogach to rzadkość, bo kontenerowych ambulansów jeździ w systemie Państwowego Ratownictwa Medycznego ledwie parędziesiąt.

Taki demonstracyjny ambulans zajechał niedawno na parking, przed centralę Pogotowia. Można było zobaczyć na własne oczy (a nie w internecie), czym taki pojazd różni się od klasycznych ambulansów. Wyposażenie odpowiada klasyfikacji „S”. Jak wiadomo, przepisy precyzują, co ma być na pokładzie „eski”. Różnice mogą być tylko w jakości wyposażenia i w komforcie „obsługi” pacjenta. To po kolei i bez wchodzenia w zbytnie szczegóły techniczne. Te można wygooglać sobie w internecie.

Zacznijmy od ceny. Tak, kontenerowy ambulans jest droższy od klasycznej „S” o ok. 160 tys. zł. Kontener ma 10 lat gwarancji, jest wykonany z aluminium, rdzy się nie boi. Gdy zardzewieje pojazd, na którym go zamontowano, to „pakę” montuje się na nowym samochodzie. Przełożenie zajmuje 48 godzin.

Jest droższy nie tylko dlatego, że jest modułowy. Można na nosicielu montować kontenery różnego przeznaczenia. Jest w nim przestronniej niż w klasycznym wnętrzu, nosze mają elektryczne wspomagania i mogą udźwignąć 300-kilogramowego pacjenta, a członkowie ZRM mają bez porównania więcej miejsca, bo nosze są zamontowane na środku. To wszystko jednak przekłada się na większe wymiary kontenerowego ambulansu, a zatem na masę.

Prezentowany wóz waży 4,1 tony, a to oznacza, że kierowca musi mieć prawo jazdy kat. C. Klasyczne ambulanse (teoretycznie) ważą 3,5 tony, więc wystarczy do ich prowadzenia kategoria B.

Można stwierdzić, że ambulans kontenerowy (dość popularny u Czechów i Słowaków) ma, jak każda technika użytkowa, plusy i minusy. Pierwsze są oczywiste. Drugie wynikają z realnych uwarunkowań. Znikną, gdy dysponenci nie będą zmuszeni siłą rzeczy do kupowania mniej funkcjonalnego, ale tańszego oraz gdy zostanie wprowadzona możliwość, by ratownicy prowadzący nawet nieco cięższe karetki, nie byli traktowani na równi z kierowcami TIR-ów.

 

GALERIA (zdjęć: 5)
czytaj też:

Wieści

Ostatnie wideo

Podziękowania

Robimy, co do nas należy – dziękujemy za podziękowania!

12 maja 2022

Rakiety dziękują Łukaszowi Pachowi

9 maja 2022

Uczniowie podziękowali Benedyktowi Krzykowskiemu

5 maja 2022

Dla Michała Malisza za dobrą za organizację Dnia Numeru 112

5 maja 2022

Dyrektorowi WPR podziękowali „młodzi ratownicy”

4 listopada 2021

Za bezinteresowną pomoc od uczniów ze Stanowic

3 listopada 2021

Premier: Nie każdy zdolny jest unieść taką odpowiedzialność

3 listopada 2021