Start Aktualności Rozpoczęto badania kliniczne nad hełmem do tlenoterapii

Rozpoczęto badania kliniczne nad hełmem do tlenoterapii

WPR

SARS-COV-2/COVID-19 DLA RATOWNIKÓW DLA PACJENTÓW | 15 kwietnia 2021

Fot.: WUM

Dr Łukasz Wróblewski prezentuje hełm do nieinwazyjnej tlenoterapii.

W Centrum Klinicznym Centralnego Szpitala Klinicznego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego rozpoczęto badania kliniczne nad urządzeniem do nieinwazyjnej wentylacji do stosowania u pacjentów z niewydolnością oddechową, teraz i w najbliższej przyszłości także u chorych covidowych. W wielu sytuacjach może ono zastąpić respiratory. Przydaje się ono w kontynuacji leczenia u pacjentów, którzy wyszli już z aktywnej fazy COVID-19, ale wskutek zmian w płucach nadal potrzebują dodatkowego wsparcia oddechu.

Widoczne na fotografii urządzenie to „hełm do nieinwazyjnej wentylacji mechanicznej” (HDNWM). Podobne urządzenia w Europie produkowane są obecnie we Włoszech i na Litwie. Nasz HDNW to dzieło lekarzy z CSK CK WUM (na czele z pomysłodawcą, anestezjologiem Łukaszem Wróblewskim) i Wojskowej Akademii Technicznej oraz Politechniki Warszawskiej oraz... Wydziału Wzornictwa Przemysłowego warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych.

– Otrzymaliśmy zgodę od prezesa Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych na zastosowanie kliniczne 300 hełmów. Zakończenie badań zależne jest od tego, ilu uda się zakwalifikować do badań pacjentów. Kwalifikujemy wyłącznie pacjentów szpitali WUM, tylko na to otrzymaliśmy zgodę. Równolegle z badaniami nad hełmem prowadzimy badania teoretyczne. Zakończymy je w styczniu przyszłego roku. Myślę więc, że z początkiem roku hełm, jako produkt leczniczy, będzie certyfikowany – wyjaśnia nam dr Wróblewski.

Wniosek o zgodę URPL na badania dr Wróblewski, koordynator projektu badawczego, złożył już wiosną zeszłego roku.

– Ameryki nie odkrywamy. Takie hełmy są w dystrybucji. Nasz będzie tej samej jakości co już produkowane w Europie i USA, ale będzie znacznie tańszy, być może trzy, a nawet cztery razy – zakłada dr Wróblewski. – Nasz projekt jest odpowiedzią na zalecenia międzynarodowych towarzystw intensywnej terapii dotyczących efektywnych metod leczenia niewydolności oddechowej w przebiegu choroby COVID-19. Ta forma tlenoterapii i wsparcia oddechowego wydaje się być dobrą alternatywą dla innych metod wentylacji nieinwazyjnej, zwłaszcza w dobie ograniczania bezpośredniego kontaktu z potencjalnie zakaźnym powietrzem wydychanym przez pacjenta. U nas ten sposób wentylacji nieinwazyjnej nie jest szeroko rozpropagowany m.in. z powodu wysokich kosztów jednorazowych hełmów...

Wentylacja nieinwazyjna (non invasive mechanical ventilation - NIV) jest dobrze ugruntowaną, bezpieczną i skuteczną techniką polepszenie wymiany gazowej przy jednoczesnym zmniejszeniu duszności i wysiłku wdechowego u pacjentów z którymkolwiek ostra niewydolność oddechowa z hipoksemią i hiperkapnią (ARF) i zapobiega wtórnemu ryzyku intubacją dotchawiczą.

Użycie HDNWM jest wskazane u pacjentów z niewydolnością oddechową, którzy nie odpowiadają dostatecznie na standardową terapię tlenem, a jeszcze nie mają wskazań do wentylacji mechanicznej. Aby podłączyć pacjenta do respiratora, trzeba w jego tchawicy umieścić rurkę, a wcześniej podać leki nasenne, bo inaczej nie będzie tego tolerował.

U pacjentów z  takimi chorobami, jak układu krążenia, cukrzyca, niewydolność nerek, POChP itp. sedacja, czyli uspokojenie pacjenta za pomocą środków farmakologicznych i podłączenie do respiratora zasadniczo pogarsza rokowanie w COVID-19. Po miesiącach zmagań z COVID-19, wiadomo już, że decyzję o zastosowaniu wobec pacjenta mechanicznej wentylacji, lepiej jest wcześniej poprzedzić tlenoterapią nieinwazyjną. I do tego celu kaski, hełmy nadają się lepiej niż specjalne maski obecnie w Polsce używane. Komfort użytkowania jest wątpliwy. Maski tak mocno przylegają do twarzy pacjenta, że już nawet po kilku godzinach stosowania uszkadzają naskórek, a jednocześnie – jak podkreśla dr Wróblewski – istnieje duże ryzyko przedostania się wirusa do otoczenia.

Oczywiście lepiej byłoby, gdyby HDNWM polskiej produkcji były już dopuszczone do obrotu. Powinny wszelkie zgody otrzymać z początkiem 2021 r. I jeszcze w tym czasie, i potem, powinny być przydatne w leczeniu niewydolności oddechowej. Nie tylko COVID-19 ją wywołuje.

 

czytaj też:

Wieści

Ostatnie wideo

Podziękowania

Podziękowania dla ZRM S04 24 :-)

3 grudnia 2020

POBIERZ poradnik ćwiczeń dla pocovidowców i WYDRUKUJ

10 listopada 2020

Od Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego w Katowicach

3 listopada 2020

Z okazji DRM od Komendy Wojewódzkiej Policji

16 października 2020

Strażacy ratownikom z okazji DRM

15 października 2020

Prezydent Katowic z życzeniami dla ratowników

15 października 2020

Życzenia na DRM od wiceministra zdrowia

15 października 2020