Start Aktualności Czy brytyjski uśmierca częściej niż pierwotny SARS-CoV-2?

Czy brytyjski uśmierca częściej niż pierwotny SARS-CoV-2?

PAP Zdrowie, WPR

SARS-COV-2/COVID-19 DLA RATOWNIKÓW DLA PACJENTÓW | 23 marca 2021

Fot.: NET

Dane o wyższej śmiertelności powodowanej przez wariant brytyjski nie są zweryfikowane naukowo

Wariant brytyjski B.1.1.7, południowoafrykański B.1.351 i brazylijski P.1 wirusa SARS-CoV-2 uznawane są obecnie za tzw. warianty alarmowe (variants of concern). Trwa dyskusja, czy niektóre z kolejnych, wykrytych w USA wariantów, np. kalifornijski lub nowojorski, także należy zaliczyć do tego grona. Należy spodziewać się, że na tych wariantach SARS-CoV-2  nie skończy się. 

Skąd te nazwy i po co?

– To określenie stosuje się, gdy dana wersja wirusa, kumulująca określone mutacje, może być bardziej zakaźna, mieć wpływ na kliniczny przebieg infekcji, zwiększać ryzyko reinfekcji lub znosić do pewnego stopnia skuteczność opracowanych szczepionek. Jeżeli istnieje podejrzenie, że przynajmniej jeden z tych warunków jest spełniany przez dany wariant to zyskuje on status alarmowego i podlega intensywnym badaniom, zarówno epidemiologicznym, molekularnym, jak i eksperymentalnym – wyjaśnia dr hab. Piotr Rzymski, biolog medyczny z Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu.

Najbardziej transmisyjny, czy najłatwiej się rozprzestrzeniającym, jest wariant brytyjski. Czy i jak wariant brytyjski wpływa na przebieg kliniczny zakażenia?

– Dane na ten temat wciąż nie są jednoznaczne. Niedawno ukazała się analiza w „British Medical Journal”, z której wynika, że zakażenie wariantem brytyjskim może potencjalnie wiązać się ze znacząco wyższym ryzykiem zgonu, w porównaniu do wcześniej występujących wariantów. Stwierdzono jednak, że ta różnica w śmiertelności, wynosząca 64 proc., występuje dopiero po upływie dwóch tygodni od zachorowania, czyli we wcześniejszym okresie choroby, przez pierwsze dwa tygodnie od momentu pojawienia się pierwszych objawów zakażenia, istotnych różnic pod tym względem nie ma. Obserwacja ta wymaga dalszych pogłębionych badań, m.in. w kierunku ustalenia przyczyn wyższej śmiertelności – podkreśla dr hab. Rzymski.

Jaki wpływ ma wariant brytyjski na przebieg COVID-19 i ryzyko zgonu? Wciąż nie ma pewności, czy wyższa śmiertelność, o ile rzeczywiście mamy z nią do czynienia, wynika np. z tego, że wariant brytyjski szybciej się namnaża i doprowadza do wyższego poziomu wiremii. Czy też może raczej dlatego, że istotnie zwiększa ryzyko wystąpienia incydentów zatorowo-zakrzepowych, które są bardzo groźnym powikłaniem i jak wiadomo nierzadko występują w przebiegu COVID-19. Być może jednak przyczyna tego jest jeszcze inna - nie ukrywa biolog.

Zdaniem poznańskiego naukowca, ponieważ dane o wyższej śmiertelności powodowanej przez wariant brytyjski pochodzą na razie tylko z badań obserwacyjnych, to powinny stać się one podstawą do przeprowadzenia specjalnych testówi. Chodzi o te, w których zwierzęta wrażliwe na koronawirusa, np. fretki, byłyby zakażane wariantem brytyjskim i wcześniejszymi wariantami niealarmowym. Sprawdzałoby się, czy rzeczywiście występują istotne różnice w śmiertelności oraz czym one są spowodowane, m.in. na podstawie badań histopatologicznych i biochemicznych.

 

czytaj też:

Wieści

Ostatnie wideo

Podziękowania

Hipokrates 2022 - BRAWO MY!

9 grudnia 2022

Marszałek śląski z okazji otwarcia MS w Łanach

2 grudnia 2022

Podziękowania za szkolenie z pierwszej pomocy

9 listopada 2022

Życzenia z okazji Dnia Ratownictwa Medycznego

3 listopada 2022

Podziękowania za pomoc od Śląskiej Misji Medycznej

3 listopada 2022

Dla Bożeny Witek i Benedykta Krzykowskiego

3 listopada 2022

Podziękowania dla dyrektora WPR w Katowicach

24 października 2022