Start Aktualności Dzwonię do pana doktora, bo mnie boli brzuch...

Dzwonię do pana doktora, bo mnie boli brzuch...

WPR

DLA PACJENTÓW DLA LEKARZY | 5 listopada 2019

Fot.: WPR

A co będzie, gdy lekarz nie będzie mógł odebrać telefonu, bo w tym czasie bada pacjenta „na żywo”?

Od 5 listopada lekarze rodzinni mogą udzielać porad pacjentom na tzw. telefon. W pewnym sensie jest to rodzaj telemedycyny. Pacjenci zastanawiają się, czy to rozwiązanie skróci kolejki i zaoszczędzi ich czas?

Lekarze POZ (podstawowej opieki zdrowotnej) nie uważają, by była to rewolucyjna zmiana, jak głoszą niektóre media.

– Możliwość telefonicznej porady jest na pewno narzędziem wspomagającym pracę w POZ, ale nie można liczyć na to, że w ten sposób da się rozwiązać wszystkie problemy pacjentów – uważa Wojciech Pacholicki, lekarz rodzinny i wiceprezes Porozumienia Zielonogórskiego.

Lekarze rodzinni nie wyobrażają sobie, by tylko na podstawie rozmowy telefonicznej z pacjentem stawiać diagnozę. Ból głowy spowodowany kacem czy coś poważniejszego?

– Pomijając banalne infekcje, moim zdaniem taka zdalna wizyta sprawdzi się tylko wobec pacjentów, których lekarz dobrze zna, których leczy od dłuższego czasu z powodu przewlekłego schorzenia, a porada będzie dotyczyła np. ustalenia dawki stosowanego leku. W takich sytuacjach istotnie można ograniczyć liczbę zbędnych wizyt w przychodni. Natomiast nie jest to sposób na rozwiązywanie nowych problemów pacjenta i odpowiedzialnej oceny jego stanu zdrowia – stwierdza zdecydowanie wiceprezes Porozumienia Zielonogórskiego, skupiającego lekarzy rodzinnych.

Rodzinni zwracają uwagę na jeszcze jedną kwestię: a co będzie, gdy lekarz nie będzie mógł odebrać telefonu, bo w tym czasie bada pacjenta „na żywo”? Z drugiej strony trudno założyć, że lekarz będzie odbierał telefony, a pacjenci z „żywej” kolejki, będą cierpliwie czekać, aż „telemedyczni” przestaną wydzwaniać do doktora.

– Teleporady powinny być wplecione w schemat pracy przychodni – radzi Wojciech Pacholicki. – Najlepiej byłoby wyznaczyć godziny, w jakich się ich udziela. W przeciwnym razie telefonujący będą się tylko irytować, jeśli się nie dodzwonią, albo w przychodni powstanie chaos.

W sumie w POZ-ach pracuje 33,4 tys. lekarzy, w tym 13 tys. ze specjalizacją w medycynie rodzinnej. Statystycznie lekarz POZ (podstawowej opieki zdrowotnej) udziela rocznie 4,7 tys. porad. Tylko 9 proc. czynnych zawodowo lekarzy ma specjalizację z medycyny rodzinnej. Dla porównania: w innych państwach UE ten wskaźnik wynosi od kilkunastu do 46 proc. (w Portugalii).

Wieści

Ostatnie wideo

Podziękowania

Wicemarszałek śląski z życzeniami dla pracujących w WPR

21 października 2019

Dyrekcja SP ZOZ MSWiA z życzeniami dla ratowników

21 października 2019

Od komendanta wojewódzkiego PSP w Katowicach

21 października 2019

Prezydent Zabrza pracownikom WPR

21 października 2019

Dyrektor Śląskiego OW NFZ życzy nam...

21 października 2019

Okolicznościowe życzenia od burmistrz Ogrodzieńca

21 października 2019

Życzenia na DRM od b. dyrektor WPR

21 października 2019