Start Aktualności Piłeś, spowodowałeś wypadek, to płać za leczenie ofiar(y)!

Piłeś, spowodowałeś wypadek, to płać za leczenie ofiar(y)!

WPR

DLA RATOWNIKÓW DLA PACJENTÓW DLA LEKARZY | 4 listopada 2019

Fot.: demotywatory.pl

Żeby tylko to było jedynym powodem...

Idea jest słuszna, acz wątpliwości będzie sporo, gdyby przyszło do jej realizacji. „Mówimy STOP pijanym kierowcom. Każdy, kto pod wpływem spowoduje wypadek, sam zapłaci za ratowanie, leczenie, rehabilitację i opiekę psychologiczną swoich ofiar...” – ogłosił na swoim facebookowym profilu Władysław Kosiniak-Kamysz, prezes PSL.

– Na polskich drogach przez pijanych zginęło w zeszłym roku 370 osób, a ponad 3 tysiące zostało rannych. Ten rok może być pierwszym od dekady, kiedy te liczby wzrosną. Musimy zatrzymać to szaleństwo – alarmuje prezes PSL.

Tymczasem sprawcy nie ponoszą odpowiedzialności finansowej wynikającej. Koszty leczenia ofiar, ale często i sprawców wypadków, są ogromnym obciążeniem dla budżetu NFZ. Z danych Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego wynika, że statystycznie rzecz ujmując wypadek z jedną ofiarą śmiertelną generuje 2,05 mln zł poniesionych kosztów, z ofiarą ciężko ranną – 2,3 mln zł, a z ofiarą lekko ranną – 26,7 tys. zł. Kto za to płaci? Można stwierdzić, że wszyscy za wyjątkiem pijanych i naćpanych kierowców, sprawców mniejszych lub większych tragedii.

Dodajmy, że w 2014 r. Najwyższa Izba Kontroli alarmowała, że tylko w ciągu dekady wypadki pochłonęły życie 45 tys. osób, 500 tys. osób zostało rannych, a koszty ekonomiczne przekroczyły 28 mld zł. Nie podano, jaki udział w „stworzeniu” tych liczb mają pijani i znarkotyzowani kierowcy. PSL chce by każdy z takich kierowców, kreatorów wypadków, zapłacił z własnej kieszeni za leczenie poszkodowanych. Przez siedem pierwszych miesięcy 2019 r. w wypadkach zginęło 1618 osób, o 164 więcej niż w tym samym okresie 2018 r. - wynika z ostatnich policyjnych statystyk. W tym samym okresie policja zatrzymał 65280 pijanych kierowców. To o prawie 5 tys. więcej niż w tym samym okresie ubiegłego roku.

– Większość ofiar doznaje bardzo ciężkich urazów. Konieczna jest szybka akcja ratunkowa, specjalistyczne leczenie, długotrwała rehabilitacja i opieka psychologiczna. To wszystko kosztuje i płacić za to muszą pijani sprawcy wypadków – uważa Władysław Kosiniak-Kamysz.

Czy projekt ustawy (trafił do parlamentu 31 października) zyska poparcie sejmowej większości? Przypomnieć należy, że w 2014 r. PSL proponował zmiany w ustawie z 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, po to, by zwiększyć odpowiedzialność kierowców prowadzących w stanie nietrzeźwym lub też pod wpływem środków odurzających. Już wtedy propozycja wywołała wątpliwości zarówno konstytucyjnych, cywilnoprawnych jak i funkcjonalnych. Czy kierowcy na podwójnym gazie mieliby ponosić pełne koszty leczenia swojej ofiary, czy też byłaby to opłata zryczałtowana? A czy też miałby pokryć koszty własnego leczenia? Przecież tacy kierowcy nie tylko ranią i zabijają innych. Siebie również.

 


Przeczytaj:
• „Kto płaci za wypadek po alkoholu? Pijaka dopadnie regres ubezpieczeniowy”,

„Koszty leczenia ofiar wypadków z polis ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych w opinii Rzecznika Ubezpieczonych”.

 

 

Wieści

Ostatnie wideo

Podziękowania

Wicemarszałek śląski z życzeniami dla pracujących w WPR

21 października 2019

Dyrekcja SP ZOZ MSWiA z życzeniami dla ratowników

21 października 2019

Od komendanta wojewódzkiego PSP w Katowicach

21 października 2019

Prezydent Zabrza pracownikom WPR

21 października 2019

Dyrektor Śląskiego OW NFZ życzy nam...

21 października 2019

Okolicznościowe życzenia od burmistrz Ogrodzieńca

21 października 2019

Życzenia na DRM od b. dyrektor WPR

21 października 2019