Start Aktualności TOPSOR, czyli zderzenie dobrej teorii z brutalną rzeczywistością

TOPSOR, czyli zderzenie dobrej teorii z brutalną rzeczywistością

WPR

DLA RATOWNIKÓW DLA PACJENTÓW DLA LEKARZY | 29 października 2019

Opóźnia się wprowadzenie TOPSOR, czyli Trybu Obsługi Pacjenta w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym. Początkowo już do lipca miało być niem objętych 76 SOR-ów. Potem termin przesunięto na październik. Ostatecznie przyjęto, że Tryb ma działać w 232 oddziałach najpóźniej od 1 stycznia 2020 r. Skąd to opóźnienie? Między innymi przez przetargi i braki kadrowe.

Ambitne plany Ministerstwa Zdrowia zweryfikowała rzeczywistość. System triażowania miał skrócić kolejki, ale czy tak się stało? Jego istotą jest to, że pacjent wie, jak długo będzie czekał na pomoc. I tak pacjent oznaczony kolorem:
• czerwonym -– wymaga natychmiastowej interwencji lekarskiej;
• pomarańczowym – wymaga pomocy w ciągu 10 minut;
• żółtym – może poczekać od 30 do 60 minut;
• zielonym – poczeka na przyjęcie nawet do dwóch godzin;
• niebieskim – poczeka najdłużej, bo do czterech godzin.

Pacjent polski kalkuluje?
I wszystko jest ładnie i pięknie, z jednym drobnym ale. Ustawodawca założył, że na SOR-ach będzie luźniej, bo będąc „niebieskim”, swoje trzeba będzie odczekać. Teoretycznie słusznie. W praktyce, co to jest kilka godzin czekania na przyjęcie przez specjalistę w SOR, skoro w „normalnym” trybie na takie spotkanie trzeba czekać (co najmniej) kilka tygodni.

Prof. Jarosław Fedorowski, prezes Polskiej Federacji Szpitali, twierdzi, że 30 proc. pacjentów nie powinny przyjmować SOR-y, ale przychodnie; w tym specjalistyczne. Pacjenci może i podzielają opinię profesora, ale swoje robią. Zatem jeśli TOP SOR nie rozładował tłoku w oddziałach, to i lekarze nie mają mniej pracy. Tym bardziej, że lekarzy do pracy w SOR-ach brakuje.

Specjalizacja nieatrakcyjna?
– Borykamy się z brakami kadrowymi, tak jak wiele innych szpitali w kraju. Przed nami jest otwarcie pierwszego w regionie centrum urazowego dla osób dorosłych - gdzie na każdym dyżurze będzie musiał być obecny specjalista w dziedzinie medycyny ratunkowej. To będzie dla nas bardzo duże wyzwanie – mówi „Rynkowi Zdrowia” Bartosz Stemplewski, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach.

Tymczasem specjalistów medycyny ratunkowej brakuje. Będąc takim, ma się ograniczone możliwości, że się tak wyraźmy, finansowego rozwoju. Lekarz specjalisty medycyny ratunkowej raczej z prywatnej praktyki nie utrzyma się.

– W ciągu 20 lat udało nam się wykształcić 1000 specjalistów. Tylko połowa z nich pracuje w systemie. Co roku specjalizację otwiera 100 – 120 osób – podał w marcu, podczas Kongresu Wyzwań Zdrowotnych, prof. Jerzy Robert Ładny, krajowy konsultant wd. medycyny ratunkowej.

Przetarg, droga przez mękę?
I przechodzimy do trzeciej przyczyny tego, że dobra teoria, czasem nie do końca sprawdza się w praktyce. Przetargi. Kto wie, może to jest przyczyna numer jeden w realizacji TOP SOR? Szeroko o tym pisze Jacek Wykowski w materiale „Przetarg na TOPSOR w powijakach. Kolejne zmiany w SOR-ach mogą być nie lada wyzwaniem” opublikowanym w portalu rynekzdrowia.pl. Ministerstwo Zdrowia ogłosiło 2 kwietnia 2019 r. przetarg na soft- i hardware TOP SOR dla 232 szpitalnych oddziałów. Zgłosiło się czterech oferentów, ale przetarg nadal nie jest rozstrzygnięty. Dlaczego?

Są dwie wersje. Oficjalna oraz nieoficjalna. Wg tej pierwszej, bo nadal komisja przetargowa nadal jest w trakcie standardowej procedury oceny przedstawionych ofert oraz prowadzone jest „badanie pod kątem spełnienia wymagań formalno-prawnych i przedmiotowych”. Kiedy ich koniec? Tego resort nie podaje. A wg drugiej wersji sprawa ma się nieco. Tu przytoczmy wypowiedź zanimizowanego informatora „Rynku Zdrowia”:

– Nieoficjalnie wiemy, że oferta z najniższą ceną podlega już od dłuższego czasu badaniu pod kątem spełnienia wymagań formalno-prawnych i przedmiotowych. Biorąc pod uwagę, że tak duże przetargi zwykle kończą się odwołaniami do Krajowej Izby Odwoławczej, jeszcze przez wiele tygodni nie będzie wyłonionego wykonawcy...

Tak w wielkim skrócie rysuje się teraźniejszość Trybu Obsługi Pacjenta w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym. A wymienione powyżej powody opóźnienia w usprawnianiu działania SOR-ów nie są jedynymi.

Wieści

Ostatnie wideo

Podziękowania

Wicemarszałek śląski z życzeniami dla pracujących w WPR

21 października 2019

Dyrekcja SP ZOZ MSWiA z życzeniami dla ratowników

21 października 2019

Od komendanta wojewódzkiego PSP w Katowicach

21 października 2019

Prezydent Zabrza pracownikom WPR

21 października 2019

Dyrektor Śląskiego OW NFZ życzy nam...

21 października 2019

Okolicznościowe życzenia od burmistrz Ogrodzieńca

21 października 2019

Życzenia na DRM od b. dyrektor WPR

21 października 2019