Start Aktualności Co tam panie w pogotowiach, wakaty macie?

Co tam panie w pogotowiach, wakaty macie?

MondayNews, WPR

DLA RATOWNIKÓW DLA LEKARZY | 5 września 2019

Fot.: WPR

Od kilku lat systematycznie narasta problem z zapewnieniem obsady w zespołach specjalistycznych...

Latem stacje pogotowia ratunkowego zmagały się z niedoborem personelu. Nie wszystkie, bo w niektórych nie było wakatów. Eksperci jednak ostrzegają: problem istnieje, a z czasem będzie przybierał na rozmiarach.

Wojewódzka Stacja Ratownictwa Medycznego w Łodzi jest w gronie tych, które mają problem. Od ręki może zatrudnić nawet 25 ratowników medycznych i 5 dyspozytorów.

– Wpływ na to miał sezon urlopowy. Przewidujemy, że od września zapotrzebowanie nieco się zmniejszy – informuje Adam J. Stępka, rzecznik prasowy WSRM.

W Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie też nie było lekko. W sezonie trzeba było ulokować w miejscowościach turystycznych (m.in. w Darłowie) 7 zespołów ratownictwa medycznego. Mały problem kadrowy ma Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego w Bydgoszczy...

– Jest zapotrzebowanie na trzech ratowników medycznych, kierowników zespołu oraz jednego kierowcę-ratownika z prawem jazdy kat. C. Teraz mamy do dyspozycji 18 ZRM oraz 1 motocykl ratunkowy. Usługi medyczne świadczone są przez 15 ambulansów „P” oraz 3 zespoły „S” – wylicza Krzysztof Wiśniewski, kierownik Działu Usług Medycznych i Szkoleń.

To teraz garść informacji o tych, którzy mają jeszcze mniejsze problemy kadrowe lub ich jeszcze nie mają.

Sytuacja pod kontrolą...
Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego w Poznaniu ma 26 ZRM-ów. Takie siły są wystarczające, by utrzymać ciągłość pracy. W Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego „Meditrans” SP ZOZ w Warszawie są po konkursie ofert i nie ma potrzeby, by zatrudniać dodatkowo ratowników. Sytuacja w tym pogotowiu jest bieżąco monitorowana...

– Kiedy ktoś rezygnuje z pracy, to na jego miejsce zatrudniamy inną osobę na umowę zlecenie do czasu przeprowadzenia konkursu albo rozszerzamy liczbę godzin w umowach cywilno-prawnych – infromuje Ewa Trębacz, kierownik Działu Personalnego.

– Nie brakuje pracowników w ZRM i w dyspozytorni medycznej Gdańsk. Owszem, jest rotacja personelu. Jednak nie było sytuacji, w której ambulans nie wyjechałby, bo nie było obsady – wyjaśnia Mariola Kubiak, dyrektor SPZOZ Stacji Pogotowia Ratunkowego w Gdańsku.

A co tam w Karkowskim Pogotowiu Ratunkowym? Spokojnie. Nie mają tzw. problemów kadrowych.

Etatów nie przybywa...
We wrocławskim Pogotowiu Ratunkowym też jest względnie OK. Mają 42 ZRM; w tym 10 specjalistycznych.

– Liczba etatów przeliczeniowych jest taka sama jak w roku 2018 – podkreśla Dariusz Matuszkiewicz, zastępca dyrektora ds. logistyczno-eksploatacyjnych. Zmieniła się jedynie struktura zatrudnienia. Począwszy od 1 stycznia 2019 r. zwiększono o sto liczbę umów o pracę kosztem umów cywilnoprawnych. Prowadzimy stały nabór personelu na stanowisko ratownik oraz dyspozytor medyczny. Jest to związane z naturalną fluktuacją kadr.

Ryczał stracił na wartości...
A teraz przechodzimy do oglądu sytuacji w największym w Polsce pogotowiu. W Wojewódzkim Pogotowiu Ratunkowym w Katowicach karetki nie stoją, bo nie ma do nich ratowniczej obsady. Tak dobra sytuacja nie musi trwać wiecznie. Ani w Katowicach, ani w innych stacjach, w których nie ma kłopotów z zapewnieniem ciągłości działania. Wicedyrektor WPR w Katowicach Wojciech Miciński nie ukrywa, że nie jest łatwo skłonić do pracy w pogotowiu ratownika, pielęgniarkę czy lekarza.

Od dziewięciu lat dobowa stawka ryczałtowa, jaką oferuje płatnik, czyli NFZ, nie wzrosła. A skoro nie poszła w górę, to w tym czasie (inflacja, wzrost kosztów ogólnych itp.) straciła na wartości. I między innymi wskutek takiego stanu rzeczy pogotowia ratunkowe występują do potencjalnych pracowników z ofertą mniej atrakcyjną od przedstawionych przez szpitale.

Kilka zdań podsumowania...
W jednych pogotowiach już mają niedobory kadrowe, w innych JESZCZE ich nie mają. Na razie lepiej nie będzie, a wręcz odwrotnie. Bo skoro ratownicy medyczni mogą więcej zarobić w SOR niż w karetce, a do tego praca w szpitalu jest, nazwijmy, łatwiejsza, to? To wybiorą pracę w szpitalu. I jak zauważa trafnie dyrektor Opolskiego Centrum Ratownictwa Medycznego Ireneusz Sołek: – Część osób, która kończyła policealne szkoły i pomaturalne, już odchodzi na emerytury. Teraz są absolwenci wyższych studiów i prawdopodobnie w najbliższych latach będzie brakowało ratowników na rynku...

 

Wieści

Ostatnie wideo

Podziękowania

Wicemarszałek śląski z życzeniami dla pracujących w WPR

21 października 2019

Dyrekcja SP ZOZ MSWiA z życzeniami dla ratowników

21 października 2019

Od komendanta wojewódzkiego PSP w Katowicach

21 października 2019

Prezydent Zabrza pracownikom WPR

21 października 2019

Dyrektor Śląskiego OW NFZ życzy nam...

21 października 2019

Okolicznościowe życzenia od burmistrz Ogrodzieńca

21 października 2019

Życzenia na DRM od b. dyrektor WPR

21 października 2019