Start Aktualności Praca w ratownictwie medycznym to ogromna adrenalina

Praca w ratownictwie medycznym to ogromna adrenalina

WPR

DLA RATOWNIKÓW DLA PACJENTÓW DLA LEKARZY | 23 sierpnia 2019

Waldemar Kraska, rocznik 1963. Specjalizacja: chirurgia ogólna. Od lat 90. związany z medycyną ratunkową. Od 1 sierpnia 2019 r. jest wiceministrem zdrowia. Odpowiada za ratownictwo medyczne i współpracę międzynarodową. Jest pełnomocnikiem rządu ds. Państwowego Ratownictwa Medycznego.

Sandra Skibniewska z „Super Expressu” pyta wiceministra, który do niedawna jeździł w karetce, o to, jak jego koledzy zareagowali, gdy dowiedzieli się, że Waldemar Kraska stał się członkiem rządu?

– Kiedy po nominacji pojawiłem się w swojej stacji koledzy od razu skwitowali, że wszystko o czym rozmawialiśmy przez tyle lat musi zostać wdrożone. To wspaniali ludzie, a praca w ratownictwie medycznym to ogromna adrenalina. Ale najbardziej miłe i wzruszające są te momenty, kiedy na ulicy ktoś mnie poznaje i dziękuje za uratowanie życia. Tego się nie zapomina.

W rozmowie z wiceministrem Kraską „SE” zapytał praktyka z 30-letnim stażem „na karetkach”, jak to jest z tą agresją pacjentów wobec ratowników. Często się to zdarza?

– Doświadczyłem takich sytuacji. Na co dzień jest raczej agresja słowna, choć bywa niekiedy i fizyczna. Coraz częściej. Najczęściej atakują ludzie, którzy są pod wpływem alkoholu lub środków odurzających. Choć nie tylko. Zdarza się, że atakują pacjenci, którzy mają problemy natury psychicznej. Te przypadki są jednak zrozumiałe z medycznego punktu widzenia. Chory nie robi tego intencjonalnie – podkreśla wiceminister Kraska.

I wyjaśnia, jak sobie z tym problemem radzą w pogotowiach ratunkowych: – Niektóre stacje pogotowia ratunkowego wprowadziły przyciski ratunkowe. Ukryte, które sygnalizuje policji, że trzeba interweniować. Choć to oczywiście nie eliminuje niebezpieczeństwa. Na nieprzyjemne sytuacje narażeni są także dyspozytorzy, którzy weryfikują zasadność wyjazdu zespołu ratownictwa medycznego do pacjenta. Dzwoniący po pomoc są zazwyczaj w trudnej, nerwowej sytuacji. Sami potrzebują pomocy lub komuś pomagają. To zawsze wyzwala stres. Powinniśmy być dla siebie bardziej życzliwi i wyrozumiali...

 

Czytaj całą rozmowę „Niesamowity człowiek w rządzie Morawieckiego. Śmierć zna jak mało kto”. 

 



Wieści

Ostatnie wideo

Podziękowania

Za pomoc w organizacji pikniku chorzowskiego Sanepidu

24 lipca 2019

Podziękowania od X LO im. I. Paderewskiego w Katowicach

30 czerwca 2019

Za zdobycie III miejsca w turnieju piłki nożnej

23 czerwca 2019

Za organizację Dnia Bezpieczeństwa

19 czerwca 2019

Podziękowania dla Michała Malisza

18 czerwca 2019

Za udział w chorzowskim Pikniku bezpieczeństwa

5 czerwca 2019

Podziękowania za wkład w organizację akcji Bezpieczny Maluch

4 czerwca 2019