Start Aktualności Obrona przed agresywnym pacjentem - Biała Podlaska ma sposób

Obrona przed agresywnym pacjentem - Biała Podlaska ma sposób

WPR

DLA RATOWNIKÓW DLA LEKARZY | 10 lipca 2019

Fot.: http://www.blog.justsaveit.pl

Kto narusza nietykalność cielesną funkcjonariusza publicznego lub osoby do pomocy mu przybranej podczas lub w związku z pełnieniem obowiązków służbowych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3...

Stacja Pogotowia Ratunkowego SPZOZ w Białej Podlaskiej wyposażyła wszystkie zespoły ratownictwa medycznego w urządzenia alarmowe mogące uchronić ratowników przed agresją ze strony pacjentów nie zważających na to, że ratownik, jak policjant, jest prawnie nietykalny.

Za naruszenie nietykalności ratownika wykonującego swoją pracę, można trafić do więzienia, nawet na trzy lata. W przeciwieństwie do policjanta, ratownik nie ma tzw. środków do obrony. Przynajmniej oficjalnie nie ma. Wiadomo, że „prywatnie” co niektórzy ratownicy, szczególnie ci, którzy doświadczyli na sobie agresji, mają przy sobie, na tzw. wszelki wypadek gaz lub nawet pałkę. Rozwiązaniem, które bialskie Pogotowie od kilku dni wykorzystuje w 13 ambulansach, jest system pasywnej obrony. Sprawdził się w prowadzonych przez parę miesięcy testach. Oby nie było potrzeby, aby trzeba było go używać w realu.

– Ratownicy nierzadko spotykają się z agresją ze strony pacjentów lub ich znajomych. Do takich sytuacji w naszym Pogotowiu dochodzi kilka razy w miesiącu. Kiedyś była mowa o wyposażeniu ratowników w kamery wideo, ale z uwagi na charakter wykonywanej przez nich pracy, dane wrażliwe, tego rozwiązania nie można stosować w ratownictwie medycznym. Kupiliśmy dla ratowników pojemniki z gazem. Kiedyś na interweniującego ratownika rzucił się pies, to został spryskany gazem pieprzowym. Potem jego właściciel wystąpił do nas o odszkodowanie, bo pies... stracił węch – relacjonuje Artur Kozioł, zastępca dyrektora ds. administracyjno-technicznych. – I dlatego uznaliśmy, w porozumieniu z wicemarszałkiem lubelskim, że nasobne urządzenia alarmowe będą najlepszym środkiem przeciwdziałania, ograniczenia agresji ze strony pacjentów lub innych osób wobec ratowników.

Urządzenie nie jest prototypem. Jest dostępne na rynku. Zostało tylko dostosowane do potrzeb i specyfiki pracy ratownictwa medycznego. Dyrektor Kozioł, nie chce podawać, kto jest jego producentem, by nie być posądzonym o lobbowanie na rzecz producenta. Alarm jest wielkości telefonu komórkowego. Zagrożony ratownik naciska przycisk. W mig o sytuacji zostaje powiadomiony dyspozytor pogotowia. Ten informuje policję. Ta przystępuje do akcji, jak na filmie poniżej.

– Wcześniej ratownik wyjmował telefon, tracił czas na łączenie z dyspozytorem lub policją. Często to, że agresora czyniło jeszcze bardziej agresywnym. Teraz nie wie, że zostało wykonane połączenie alarmowe – podkreśla dyrektor Kozioł. – Naszym urządzeniem zainteresowało się Ministerstwo Zdrowia, więc jest szansa na wprowadzenie go w całym województwie, a może nawet w kraju.

Resort ma tylko jeden warunek: system alarmowy powinien być sprawdzony nie tylko w jednej, ale w kilku lub więcej stacjach pogotowia ratunkowego. Jeśli więc ich dyrektorzy byliby tym zainteresowani, to – zgodnie z sugestią dyrektora Kozioła – proszeni są o kontakt z wicemarszałkiem lubelskim Dariuszem Stefaniukiem.

PS.

Oczywiście agresywnym wobec ratowników nie musi być wyłącznie pacjent. Często zdarza się, że ratownika chce pobić kolega pacjenta, albo nawet zupełnie obcy mu człowiek, któremu nie spodobało się coś w działaniu ratownika.

 

 

 

 

 

Wieści

Ostatnie wideo

Podziękowania

Za pomoc w organizacji pikniku chorzowskiego Sanepidu

24 lipca 2019

Podziękowania od X LO im. I. Paderewskiego w Katowicach

30 czerwca 2019

Za zdobycie III miejsca w turnieju piłki nożnej

23 czerwca 2019

Za organizację Dnia Bezpieczeństwa

19 czerwca 2019

Podziękowania dla Michała Malisza

18 czerwca 2019

Za udział w chorzowskim Pikniku bezpieczeństwa

5 czerwca 2019

Podziękowania za wkład w organizację akcji Bezpieczny Maluch

4 czerwca 2019