Start Aktualności „Antek” w ogniu, czyli jak ratować pasażerów z płonącego samolotu

„Antek” w ogniu, czyli jak ratować pasażerów z płonącego samolotu

WPR

DLA RATOWNIKÓW DLA PACJENTÓW DLA LEKARZY | 10 czerwca 2019

Fot.: WPR

Standardowa torba do tego rodzaju wydarzeń, tak w realu, jak i w jego pozoracji...

Scenariusz był następujący: lotnisko Katowice Airport w Pyrzowicach w śmigłowym An-26 wybucha pożar. W samolocie zapalił się agregat prądotwórczy. Jest dym, a w nim 35 pasażerów, nie licząc załogi. Są poparzeni, zaczadzeni. Trzeba ich ewakuować w bezpieczne miejsce, udzielić poszkodowanym pomocy, opanować sytuację kryzysową. Wśród uczestniczących w pozoracji wypadku masowego ratownicy WPR w Katowicach. Cztery systemowe karetki i jedna ewakuacyjna. To wydarzyło się w upalny poniedziałek, 10 czerwca.

– Poprzednie ćwiczenia na tę skalę organizowaliśmy równo dwa lata temu. To wynika z unijnych uregulowań. Wtedy samolot zjechał z pasu startowego. Byli poszkodowani. Tu też, założyliśmy, że tacy będą. W tym scenariuszy tegorocznych ćwiczeń nie przewidujemy ofiar śmiertelnych – wyjaśnia i podkreśla Zbigniew Wacławczyk, szef Lotniskowej Służby Ratowniczo-Gaśniczej Katowice Airport.

Międzynarodowe przepisy
Organizacji Międzynarodowego Lotnictwa Cywilnego wymagają, aby pierwsze samochody pożarnicze docierały do każdego miejsca zdarzenia na lotnisku w czasie krótszym niż 3 minuty. Pyrzowicka LSRG ma na tzw. stanie pięć nowoczesnych wozów bojowych, specjalnie przystosowanych do działań na lotniskach. Szósty już jest kupiony. W takim samochodzie, w zależności od typu mieści się od 6 do 12,5 m sześc. wody, metry piany gaśniczej i proszku gaśniczego. W ciągu minuty z „sikawki” „Barracudy” może wylecieć 5 tys. l wody. To tyle o technice pożarniczej w Pyrzowicach.

Za zatem przepisy Organizacji... Po dwóch minutach strażacy byli już przy dymiącym się „antku”. Wpierw ugasili pożar zewnętrzny, w chwilę później samolot już nie dymił. Trwa ewakuacja pasażerów. W użyciu jest kamera termowizyjna. Dyspozytor zgłasza, że na pokładzie jest ładunek niebezpieczny. Lotniskowych strażaków wspomagają już zastępy Państwowej Straży Pożarnej. Znaleziono jakąś paczkę z niewiadomą zawartością. Do akcji wkraczają saperzy ze Śląskiego Oddziału Straży Granicznej. Gdyby zajdzie potrzeba mogą użyć robota. Nie ma takie potrzeby. Ładunek nie jest niebezpieczny.

A na płycie lotniska
na rozłożonych płachtach koloru czerwonego, zielonego i żółtego selekcjonuje się poszkodowanych. Kierujący akcją rozmieszczają po okolicznych szpitalach najbardziej poszkodowanych. Inni leżą w namiotach, albo w autobusach. Taki autobus do przewożenia pasażerów z terminalu do samolotu w sytuacjach wypadkowych zamienia się w swego rodzaju punkt, można nazwać go, medycznym. W upał jest klimatyzowany. W mróz jest ogrzewany.

Pozoranci wcielają się w poszkodowanych. Niektórzy wyją z „bólu”. Na kartach triażowych mają wypisane, co im dolega i jakiej pomocy medycznej im udzielono. Policja do akcji skierowywała psychologów. To, że na kimś nie widać obrażeń, wcale nie znaczy, że nic mu nie jest. Stress, załamanie. To normalne w takich PRAWDZIWYCH sytuacjach. W ćwiczeniach trudno symulować kryzysowe stany psychiczne. A zapomnieliśmy jeszcze o jednym. Już wcześniej odizolowano członków załogi od pasażerów. Taka jest procedura. Chodzi o to, by załodze... nie stała się krzywda ze strony zestresowanych pasażerów. Różnie to bywa w takich sytuacjach.

– Mamy 8 osób ze statusem czerwonym, 7 „żółtych” i 20 „zielonych” – podsumowuje koordynator medyczne akcji ratunkowej Igor Żmudka, na co dzień ratownik WPR w Katowicach.

Jak wypadła akcja? Jej uczestnicy prześlą do Górnośląskiego Towarzystwa Lotniczego, właściciela Katowice Airport, swoje uwagi. Były błędy, bo kto ich nie popełnia. I po to są takie ćwiczenia, by tych błędów było jak najmniej, gdyby faktycznie trzeba było ratować ludzi z płonącego samolotu.

GALERIA (zdjęć: 19)

Wieści

Ostatnie wideo

Podziękowania

Za pomoc w organizacji pikniku chorzowskiego Sanepidu

24 lipca 2019

Podziękowania od X LO im. I. Paderewskiego w Katowicach

30 czerwca 2019

Za zdobycie III miejsca w turnieju piłki nożnej

23 czerwca 2019

Za organizację Dnia Bezpieczeństwa

19 czerwca 2019

Podziękowania dla Michała Malisza

18 czerwca 2019

Za udział w chorzowskim Pikniku bezpieczeństwa

5 czerwca 2019

Podziękowania za wkład w organizację akcji Bezpieczny Maluch

4 czerwca 2019