Start Aktualności Samorząd wojewódzki wspiera akcję Śląskiej Izby Lekarskiej

Samorząd wojewódzki wspiera akcję Śląskiej Izby Lekarskiej

WPR

DLA RATOWNIKÓW DLA PACJENTÓW DLA LEKARZY | 24 maja 2019

50-60 proc. pacjentów nie powinno trafić na SOR, bo nie wymagają natychmiastowej pomocy...

Samorząd Województwa Śląskiego włączył się w promocję akcji „SOR(RY), TU RATUJE SIĘ ŻYCIE!”, uświadamiającej pacjentów, by umiejętnie korzystali z przygotowanych dla nich rozwiązań systemowych – poinformował nas Piotr Heliński, p.o. kierownika Referatu Polityki Zdrowotnej Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego. Kampania promująca akcję będzie prowadzona we wszystkich marszałkowskich jednostkach ochrony zdrowia.

Przypomnijmy, że 9 kwietnia Śląska Izba Lekarska oraz śląski oddział Narodowego Funduszu Zdrowia, Beskidzka Izba Lekarska oraz Okręgowa Izba Lekarska w Częstochowie rozpoczęły tę kampanię informacyjną, której celem jest rozładowanie tłoku w szpitalnych oddziałach ratunkowych. Wortal wpr.pl nieraz informował o tym, że wielogodzinne oczekiwanie wynika m.in. z tego, że pacjenci traktują SOR-y niczym przychodnie. Kreatorzy akcji mówią wprost: chodzi o to, by nie odbierać pacjentom w stanie zagrożenia zdrowia lub życia szansy na doraźną pomoc, jeśli nasz stan zdrowia pozwala na udanie się do placówki nocnej i świątecznej pomocy lekarskiej.

– Chcemy mówić o SOR-ach nie tylko w aspektach sensacyjnych zdarzeń, tylko tłumaczyć, jak z nich korzystać, żeby czas oczekiwania był krótszy. Nie możemy dodać pieniędzy, brakuje kadr, możemy więc tylko jedno – apelować do społeczeństwa, żeby umiejętnie korzystać z izb przyjęć i nie zgłaszać się tam z błahymi rzeczami – mówił 9 kwietnia dr Tadeusz Urban, prezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Katowicach.

SOR jest dla osób, które są w stanie zagrożenia życia. Liczba pacjentów na tych oddziałach w ciągu doby oscyluje od 100 do ponad 200. Statystycznie rzecz biorąc 50-60 proc. pacjentów nie powinno trafić na SOR, bo nie wymagają natychmiastowej pomocy w zagrożeniu zdrowia i życia. Dodać trzeba, i nie można tego ukrywać, że do tego dochodzą braki kadrowe na tych oddziałach, bo coraz mniej lekarzy specjalizować się w medycynie ratunkowej.

Wieści

Ostatnie wideo

Podziękowania

Za pomoc w organizacji pikniku chorzowskiego Sanepidu

24 lipca 2019

Podziękowania od X LO im. I. Paderewskiego w Katowicach

30 czerwca 2019

Za zdobycie III miejsca w turnieju piłki nożnej

23 czerwca 2019

Za organizację Dnia Bezpieczeństwa

19 czerwca 2019

Podziękowania dla Michała Malisza

18 czerwca 2019

Za udział w chorzowskim Pikniku bezpieczeństwa

5 czerwca 2019

Podziękowania za wkład w organizację akcji Bezpieczny Maluch

4 czerwca 2019