Start Aktualności Na naszych oczach ratownictwo zmienia się na lepsze

Na naszych oczach ratownictwo zmienia się na lepsze

WPR

DLA RATOWNIKÓW DLA LEKARZY | 8 marca 2019

Fot.: WPR

Od 1 kwietnia w systemie PRM będą działały prawie wyłącznie podmioty upublicznione...

Być może nadejdzie czas, że w systemie Państwowego Ratownictwa Medycznego nie będzie karetek „S” z lekarzem na pokładzie. To nie byłby polski wynalazek. W wielu państwach w pogotowiach ratunkowych nie ma lekarzy. W Polsce brakuje lekarzy i są drodzy. Ratownicy medyczni w Polsce są dobrze wykształceni i mają największe uprawnienia w Europie – podkreślił Marek Tomabarkiewicz, b. wiceminister zdrowia, podczas IV Kongresu Wyzwań Zdrowotnych.

 W przedszpitalnym ratownictwie medycznym wiele się zmienia. Proces upubliczniania, zmniejszanie liczby zespołów „S”, koncentrowanie dyspozytorni medycznych...

- Mamy 250 tys. wyjazdów w ciągu roku. W ciągu doby karetki WPR mają tyle wezwań, ile ma ich straż pożarna w całej Polsce. Dziesięć lat temu w WPR było 18 dyspozytorni. Teraz mamy dwie, w Gliwicach i Katowicach. Ta koncentracja sprawdziła się. Wcześniej, gdy zaistniało zdarzenie masowe, trzeba było więcej czasu na zadysponowanie np. 20 karetek, bo istniejące dyspozytornie miały do dyspozycji po dwie, trzy karetki. Teraz nie ma problemu wysłać do interwencji tyle karetek i nie wpływa to na obniżenie bezpieczeństwa w powiatach – wyjaśniał Artur Borowicz, dyrektor WPR w Katowicach.

Prof. Jerzy Robert Ładny, krajowy konsultant wd. medycyny ratunkowej przedstawił kilka liczb pokazujących, czym jest aktualnie PRM. Oto kilka danych za rok 2018. 1552 ZRM, w tym 27 proc. to zespoły „S” (kilka lat wcześniej ten współczynnik sięgał 40 proc.). 6 mln wezwań alarmowych. 3,3 mln wyjazdów, z czego ponad 10 tys. dotyczyło wyjazdów do więcej niż jednego pacjenta. 16 tys. ratowników medycznych.

Pacjenci, wskazano to w panelowej dyskusji, utożsamiają sobie nader często karetkę „S” z czymś lepszym od karetki „P”. Nietrafność tego stereotypu wyjaśniła wiceminister Józefa Szczurek-Żelazko, b. wiceminister Marek Tombarkiewicz, prof. Ładny i dyrektor Borowicz.

– Brakuje lekarzy o specjalizacji medycyna ratunkowa. W ciągu 20 lat udało nam się wykształcić 1000 specjalistów. Tylko połowa z nich pracuje w systemie. Co roku specjalizację otwiera 100 – 120 osób – podał krajowy konsultant.

– W WPR mamy obecnie 22 zespoły „S” i 66 zespołów „P”. Z przyczyn, o których mówiliśmy, ubywa zespołów „S”, ale w zamian przybywa „P”. Z przekształcenia 9 „S” powstaje 12 zespołów „P”. Dyspozytor, przy tylu wezwaniach, ile mamy w WPR, nie zastanawia się, czy do wezwania wysłać „S” czy „P”. Wysyła pierwszy wolny ambulans – podkreślił dyrektor Borowicz.

Od 1 kwietnia w systemie PRM będą działały prawie wyłącznie podmioty upublicznione, czyli SP ZOZ-y i spółki, w których podmioty upublicznione mają większość. Wypadną z rynku podmioty prywatne, ale nie do końca. Ustawodawca założył bowiem, że gdyby nie udało się zakontraktować świadczeń w publicznych podmiotach, to będzie można podpisać kontrakt z prywatnym pogotowiem, ale nie dłużej niż do końca 2021 r.

System PRM jest dobry, zmiany idą w dobrym kierunku, łącznie z jego upaństwowieniem. Przydałoby się, by zwiększyło się jego finansowanie nie zmieniane od kilku lat – to najważniejsze wnioski z kongresowej debaty o ratownictwie medycznym.

 W panelu „Ratownictwo medyczne – zdążyć przed tragedią” jako paneliści uczestniczyli:
• Artur Borowicz, dyrektor WPR w Katowicach,
• Czarosław Kijonka - kierownik SOR Górnośląskiego Centrum Medyczne w Katowicach,
• prof. Jerzy Robert Ładny - konsultant krajowy wd. medycyny ratunkowej i kierownik Kliniki Medycyny Ratunkowej Uniwersytet Medyczny w Białymstoku,
• Jarosław Madowicz - prezes, Polskiego Towarzystwa Ratowników Medycznych, wiceprezes zarządu, dyrektor ds. medycznych Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Tychach,
• Małgorzata Popławska - dyrektor naczelny Krakowskiego Pogotowia Ratunkowego, prezes zarządu Związku Pracodawców Ratownictwa Medycznego SP ZOZ,
• Józefa Szczurek-Żelazko – podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia,
• Marek Tombarkiewicz – dyrektor Narodowego Instytutu Geriatrii, Reumatologii i Rehabilitacji w Warszawie, podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia w latach 2016-2018.

 

 

 

Wieści

Ostatnie wideo

Podziękowania

Były u nas przedszkolaki i...

12 marca 2019

CZERWONE BERETY dziękują za szkolenie z zasad pierwszej pomocy

20 lutego 2019

Podziękowania od prezydent Jastrzębia-Zdroju

26 października 2018

Życzenia od Wojskowej Komisji Uzupełnień

16 października 2018

Obywatelka dziękuję naszym ratownikom

25 września 2018

Arena Gliwice dziękuję za nasz wkład w akcję

21 września 2018

Gratulacje dla naszej załogi od ministra zdrowia

21 września 2018