Start Aktualności Europejski Dzień Numeru Alarmowego, czyli CPR w akacji

Europejski Dzień Numeru Alarmowego, czyli CPR w akacji

WPR

DLA RATOWNIKÓW DLA PACJENTÓW DLA LEKARZY | 11 lutego 2019

Fot.: WPR

Marcin Krzewski opowiadał dziennikarzom o swojej pracy...

Nasz ratownik Marcin Krzewski był „gwiazdą” okolicznościowej konferencji w Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Katowicach. Na 11 lutego przypada Europejski Dzień Numeru Alarmowego 112. Ratownik WPR w Katowicach był gościem Centrum Powiadamiania Ratunkowego i wojewody śląskiego Jarosław Wieczorka.

O co chodzi? Już wyjaśniamy. Otóż nasz ratownik skuteczną interwencją uratował życie 3-letniego chłopca, syna policjanta. Skuteczny wywiad przeprowadzony przez operatora pozwolił na błyskawiczne przekazanie dyspozycji do WPR w Katowicach. Pomoc dotarła na czas.

– Czy uratowałem chłopcu życie? Zrobiłem, co do mnie należy. Takie sytuacje dają satysfakcje z tej pracy – przyznaje Marcin Krzewski, 30-letni ratownik z 5-letnim stażem.

– Policjanci są przeszkoleni z udzielania pierwszej pomocy. Proszę mi wierzyć, że wtedy byłem w takim stresie, że zapomniałem wszystkiego, czego się nauczyłem. Na szczęście pan Marcin, jak przystało na profesjonalistę w swym fachu, nie stracił zimnej krwi – podkreśla ojciec uratowanego chłopczyka sierż. sztab. Grzegorz Białek z Komendy Miejskiej Policji w Katowicach.

Takich przykładów można mnożyć. CPR w Katowicach, poza stołecznym, jest największym w Polsce. W 2018 r. jego dyspozytorzy przyjęli 1,812 mln zgłoszeń o pomoc od policji, straży pożarnej lub pogotowia ratunkowego. To 13 proc. wszystkich zgłoszeń w kraju. Wychodzi 5 tys. na dobę! W śląskim CPR w dni powszednie służbę na okrągło przez 24 godziny pełni 20 operatorów, w dni szczególne, np. w sylwestra, pracuje 36 operatorów.

– To praca wymagająca opanowania. Trzeba powstrzymać się od naturalnej kontrreakcji, gdy się jest wyzywanym od najgorszych. Trzeba wykazać się umiejętnościami skutecznej komunikacji, by – jak pokazuje życie – z pozornie bezładnego zgłoszenia wyłuskać najważniejsze informacje. To praca przede wszystkim dla tych, którzy lubią i chcą pomagać ludziom – wylicza Tomasz Michalczyk, dyrektor CPR w Katowicach.

Policja, straż i pogotowie ratunkowe wystawiają zasadniczo pozytywne oceny CPR-om. To pierwsze sito odsiewające niezasadne zgłoszenia od pozytywnych. Niezasadnych zgłoszeń (np. jak zamówić pizzę) ubywa. W zeszłym roku było ich 852 tys. (w 2014 r. – 1,05 mln). Dzięki pierwszej selekcji dokonywanej w CPR co dwie minuty z sekundami do interwencji może wyruszać karetka WPR.

– Selekcja pozwala naszym dyspozytorom na szybsze działanie, nie muszą tracić czasu na rozmowy z ludźmi, którym wydaje się, że do przeziębionego trzeba wysyłać karetkę pogotowia – ocenia Artur Borowicz, dyrektor WPR w Katowicach.

– Po przekazaniu numeru 997 do CPR sprawdziliśmy w sześciu dużych komendach. I wyszło nam, że obsługa zgłoszeń zajmowała od 40 do 113 godzin miesięcznie. Ten czas możemy przeznaczyć na wykonywanie innych zadań – dodaje nadinsp. Krzysztof Justyński, komendant śląskiej policji.

Warto wiedzieć, że teraz dzwoniąc na numer alarmowy policji, straży pożarnej lub pogotowia ratunkowego, faktycznie wykonuje się połączenie na europejski numer alarmowy 112.

Wieści

Ostatnie wideo

Podziękowania

CZERWONE BERETY dziękują za szkolenie z zasad pierwszej pomocy

20 lutego 2019

Podziękowania od prezydent Jastrzębia-Zdroju

26 października 2018

Życzenia od Wojskowej Komisji Uzupełnień

16 października 2018

Obywatelka dziękuję naszym ratownikom

25 września 2018

Arena Gliwice dziękuję za nasz wkład w akcję

21 września 2018

Gratulacje dla naszej załogi od ministra zdrowia

21 września 2018

Podziękowania od Hospicjum Cordis

13 września 2018