Start Aktualności Wmawiali seniorom choroby i wciskali cudowne maty rehabilitacyjne

Wmawiali seniorom choroby i wciskali cudowne maty rehabilitacyjne

WPR

DLA PACJENTÓW | 3 stycznia 2019

Aktualnie oferta ukaranej spółki kosztuje 5580 zł w przypadku zakupu uczestnictwa w programie z turnusem lub 4690 zł, gdy kupuje się sam tzw. materac rehabilitacyjny.

Prawie 370 tys. zł kary wymierzył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów firmie Promed z Wielkopolski (wcześniej występującej pod nazwami NMedical, NovuMedical), która oferowała bezpłatne badania medyczna, a okazywało się, że faktycznie sprzedawała skuszonym zgoła inne usługi, ale już za 5,5 tys. zł.

Po pomoc do UOKiK zwrócili się klienci, którzy poczuli się oszukanymi przez firmę. Mechanizm pozyskiwania klienta był prosty. Firma dzwoniła do wybranej osoby, najczęściej seniora lub seniorki, i zapraszała ją na darmowe badania. Na miejscu okazało się, że nie chodzi o to, by coś dać za darmo, ale sprzedać za niemałą sumkę. Owszem, zgodnie z obietnicą były bezpłatne, ale czy były to badania, to co do tego UOKiK ma wątpliwości. Przeprowadzali je pracownicy Promedu nie będący lekarzami przy pomocy urządzenia nie będącego wyrobem medycznym.

– Konsument przez półtorej minuty trzyma w ręce sondę, a później dostaje wydruk z informacją o tym, że np. ma miażdżycę, choroby reumatyczne kości, infekcje płuc. Nie można w ten sposób zdiagnozować choroby – podkreśła Marek Niechciał, prezes UOKiK.

Oczywiście z wydruku wynikało, że zdrowie „przebadanego” jest nadszarpnięte i skutecznie może poprawić je oferta Promedu, czyli mata rehabilitacyjna plus pobyt w centrum medycznym. Za jedyne, jak na takie cudowne działanie, 5,5 tys. zł. Rzecz w tym, że UOKiK był daleki od takiego myślenia. Jedna z klientek napisała do Urzędu, że badanie polegało na trzymaniu metalowej rączki. „Na podstawie wydruku pan powiedział, że jestem bardzo chora, zasugerował, że mam chorą wątrobę, zapalenie kości rąk, nie funkcjonuje mi pół mózgu. Nie zwracał uwagi na to, co mówię. Namawiał mnie na wyjazd na tydzień na rehabilitację, powiedział, że wyzdrowiej...”.

Klient, który uwierzył w wyniki takiej „diagnozy” i podpisał stosowną umowę na skuteczne i szybkie wyleczenie z chorób wszelakich nie mógł od niej odstąpić. Nawet wówczas, gdy przejrzał na oczy bez leżenia na macie relaksacyjnej. Promed tłumaczył się tym, że ustawa o prawach konsumenta, która dotyczy m.in. osób kupujących na pokazach, nie obowiązuje przy umowach o usługi medyczne. UOKiK był odmiennego zdania i wymierzył firmie 369 985 zł kary „za naruszenie zbiorowych interesów konsumentów”. I to w trybie natychmiastowej wykonalności. Ukarana firma będzie musiała zmienić taktykę sprzedaży, jeśli nie chce być ponownie ukarana. Z pewnością nie będą już wmawiali klientom, że nie prawa od od odstąpnienia od zawartej umowy.

 

Wieści

Ostatnie wideo

Podziękowania

Podziękowania od X LO im. I. Paderewskiego w Katowicach

30 czerwca 2019

Za zdobycie III miejsca w turnieju piłki nożnej

23 czerwca 2019

Za organizację Dnia Bezpieczeństwa

19 czerwca 2019

Podziękowania dla Michała Malisza

18 czerwca 2019

Za udział w chorzowskim Pikniku bezpieczeństwa

5 czerwca 2019

Podziękowania za wkład w organizację akcji Bezpieczny Maluch

4 czerwca 2019

Za pomoc w organizacji Dnia Dziecka w Rybniku

3 czerwca 2019