Start Aktualności Odra na Mazowszu, czyli nie wierzcie antyszczepionkowcom

Odra na Mazowszu, czyli nie wierzcie antyszczepionkowcom

WPR

DLA PACJENTÓW | 5 listopada 2018

Fot.: WPR

Nie ma żadnych dowodów, że szczepienia są skorelowane ze wzrostem zachorowalności choćby na autyzm – stanowczo akcentuje minister Szumowski.

Na Mazowszu do 4 listopada 2018 r. odnotowano 17 przypadków zachorowań i podejrzeń zachorowań na odrę. A poniedziałek już stwierdzono osiemnasty. Ministerstwo Zdrowia oświadcza, że sytuacja jest pod kontrolą. Uświadomiła ona społeczeństwu, do czego mogą prowadzić żądania zniesienie obowiązkowych szczepień dla dzieci.

– Gdyby populacja niezaszczepiona była większa, mielibyśmy z całą pewnością już kilkaset przypadków zachorowań. Odra, która jest u nas, to odra która została do nas przywleczona, mamy to precyzyjnie zbadane. Badamy genotyp wirusa, wiemy dokładnie, jaki wirus nas zaatakował w tej chwili. Nie ma odry poszczepiennej. Wszelkie komentarze, że jest inaczej są oparte na nieracjonalnych przesłankach – uważa Jarosław Pinkas, główny inspektor sanitarny.

Stosowanie szczepień ochronnych ma zasadnicze znaczenie w zapobieganiu zachorowaniom na odrę. Ze względu na wysoką zaraźliwość choroby oraz przenoszenie się wirusa drogą powietrzną szczepienie nie może być zastąpione jakimikolwiek innymi środkami ochrony.

Niepokojące jest, że przybywa osób odmawiających szczepień dzieci. Obserwuje się znacznie większą liczbę przypadków odry. Większość osób, które zachorowały w ostatnim czasie na odrę, nie było zaszczepione przeciw tej chorobie. Tymczasem tzw. antyszczepionkowcy nadal trwają przy swoim.

– Nie ma racjonalnego dowodu, że szczepienie może szkodzić, wręcz przeciwnie. Mamy obowiązek obywatelski wobec całego społeczeństwa: szczepić się, żeby zbudować odporność populacyjną, byśmy nie zagrażali dzieciom, które jeszcze nie mogą być szczepione, z deficytem odpornościowym, takim, które czekają na przeszczepy – apeluje główny inspektor sanitarny.

– Wszystkie dane, które są w sieci dotyczące powikłań i powiązań z takimi chorobami jak autyzm nie zostały potwierdzone medycznie, to nie są dane prawdziwe. Nie ma żadnych dowodów, że szczepienia są skorelowane ze wzrostem zachorowalności choćby na autyzm – stanowczo akcentuje minister Szumowski.

Jeden chory – kilkunastu zarażonych
Odra jest wysoce zaraźliwą chorobą wirusową. Łatwo przenosi się z osoby chorej na osoby nieuodpornione. Człowiek jest jedynym rezerwuarem wirusa. Wirus ten przenosi się drogą kropelkową (kaszel, kichanie osoby chorej na osoby zdrowe) oraz przez bezpośrednią styczność z wydzieliną z nosa, gardła lub moczem osoby chorej. Od momentu zakażenia wirusem odry do wystąpienia pierwszych objawów choroby może upłynąć 10-12 dni. Osoba zakażona jest zaraźliwa dla innych na około 4 dni przed wystąpieniem wysypki i innych objawów wskazujących na zakażenie.

Krajowy konsultant w dziedzinie epidemiologii dr n. med. Iwona Paradowska-Stankiewicz przypomniała, że odra to jedna z najbardziej zaraźliwych chorób w populacji:

– Chora osoba może zakazić od 12 do 19 osób z najbliższego otoczenia. W sytuacji, gdy posiadamy dobrą broń, jaką jest szczepienie, należy z niej korzystać i zapobiegać zachorowaniom i powikłaniom, które niestety nie tak rzadko się zdarzają.

Odra jest szczególnie groźna z powodu występowania powikłań po zachorowaniu. Przyczyną zgonów są zwykle powikłania po odrze, które występują najczęściej u małych dzieci oraz u dorosłych w wieku powyżej 20. roku życia.

Odra, choroba coraz częściej spotykana
W Polsce od 1 stycznia do 15 października 2018 r. zarejestrowano 128 przypadków zachorowań na odrę. W analogicznym okresie roku 2017 zgłoszono ich 58. Zachorowania na odrę w Polsce są związane przede wszystkim z przywlekaniem choroby z zagranicy lub zakażeniem osób, które nie są zaszczepione przeciwko odrze przez osoby nie będące narodowości polskiej. 

W 2017 r. w Europejskim Regionie WHO zanotowano ponad 24 tys. zachorowań. W 2016 r. było ich niewiele ponad 5 tysięcy. W okresie od stycznia do września 2018 r. w Europejskim regionie WHO odnotowano ponad 52 tys. przypadków odry. Do 5 października 2018 r. na terenie UE najwięcej przypadków zachorowań na odrę zarejestrowano w Rumunii (5100 przypadków), Francji (2702), Grecji (2290), Włoszech (2248). W krajach spoza UE najwięcej zachorowań odnotowuje: Ukraina – w 2018 r. ponad 32 tys. zachorowań, Rosja (1953), Serbia (5741).

 

 

 

 

 

Wieści

Ostatnie wideo

Podziękowania

Podziękowania od prezydent Jastrzębia-Zdroju

26 października 2018

Życzenia od Wojskowej Komisji Uzupełnień

16 października 2018

Obywatelka dziękuję naszym ratownikom

25 września 2018

Arena Gliwice dziękuję za nasz wkład w akcję

21 września 2018

Gratulacje dla naszej załogi od ministra zdrowia

21 września 2018

Podziękowania od Hospicjum Cordis

13 września 2018

Za współroganizację Dnia Bezpiecznego Kierowcy

30 lipca 2018