Start Aktualności Jesteś ratownikiem medycznym, możesz zostać także górskim

Jesteś ratownikiem medycznym, możesz zostać także górskim

WPR

DLA RATOWNIKÓW DLA PACJENTÓW DLA LEKARZY | 17 października 2018

Fot.: Jurajska Grupa GOPR

Ratownicy górscy działają w ramach Państwowego Systemu Ratownictwa Medycznego.

„Zwracam się z prośbą o przyjęcie mnie w poczet członków wspierających GOPR Grupy Jurajskiej” wystarczy napisać w podaniu. Trzeba wpłacić 120 zł tytułem wsparcia, przejść przez egzamin kwalifikacyjny i po paru latach można zostać pełnoprawnym ratownikiem górskim. Gdy się jest już ratownikiem medycznym, to czas ten może wydatnie skrócić.

To oferta adresowana do osób pełnoletnich, lubiących góry, gotowych nieść pomoc innym i dysponujących niezła kondycją fizyczną. Tę ostatnią kandydaci zademonstrują m.in. w 12-minutowym biegu, podciąganiu się na drążku i pokonaniu jaskini poziomej.

– W sumie w teście sprawnościowym można zdobyć 20 punktów. Ile razy trzeba się podciągnąć na drążku? To różnie bywa. Są tacy co zrobią to 4 razy, byli tacy co podciągali się 20 razy. A pokonanie jaskini, zresztą niedaleko od naszej siedziby, to bardziej test psychologiczny niż fizyczny. Trochę trzeba się poczołgać w jaskini, a przede wszystkim w tym teście sprawdzamy, jak kandydat radzi sobie w ciemnościach i zamkniętej przestrzeni – wyjaśnia Robert Pilarczyk, naczelnik Jurajskiej Grupy GOPR.

Droga od kandydata na ratownika po zaprzysiężonego ratownika krótka nie jest, bo towarzystwo, do którego przystępuje się jest elitarne. Teraz w Jurajskiej Grupie jest 50 ratowników, w tym 12 zatrudnionych na etacie. Na działalność Grupy łożą urzędy marszałkowskie województw małopolskiego i śląskiego. W tej elitarnej drużynie jest 10 kobiet. Najstarszy z ratowników jest już po sześćdziesiątce. Teraz przez staż i szkolenie przechodzi 30 kandydatów, a od nowego roku dojdą kolejni.

– W naborze w roku 2017 mieliśmy 80 kandydatów, w ubiegłym roku zgłosiło się 20 chętnych. Gdy się przejdzie przez kwalifikacje, to rozpoczyna się staż. Dzielimy kandydatów na trzy grupy. Co trzy tygodnie mają weekendowy dyżur, oczywiście ochotniczo. To już jest dużym testem dla kandydatów, by przez dwa dni poświęcić swój wolny czas – podkreśla naczelnik Jurajskiej Grupy.

Potem idzie już jak z górki. Wspinaczki, nauka topografii, poznawanie sprzętu itp. Potem egzamin. A po nim staż kandydacki, od dwóch do pięciu lat. Dla lekarzy systemu, pielęgniarek systemu, ratowników medycznych lub ratowników mających ważny kurs kwalifikowanej pierwszej pomocy staż kandydacki jest krótszy. I po złożeniu przysięgi jest się już w goprowskiej elicie. W 50-osobowej ekipie jest 10 ratowników medycznych, w tym dwóch zatrudnionych na etacie.

Miło nam poinformować, że w tym gronie są także ratownicy medyczni z Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach. W sumie czterech ratowników Wojewózkiego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach jest i ratownikami górskimi. Może ktoś inny pójdzie w ich ślady?

 

Wieści

Ostatnie wideo

Podziękowania

Podziękowania od prezydent Jastrzębia-Zdroju

26 października 2018

Życzenia od Wojskowej Komisji Uzupełnień

16 października 2018

Obywatelka dziękuję naszym ratownikom

25 września 2018

Arena Gliwice dziękuję za nasz wkład w akcję

21 września 2018

Gratulacje dla naszej załogi od ministra zdrowia

21 września 2018

Podziękowania od Hospicjum Cordis

13 września 2018

Za współroganizację Dnia Bezpiecznego Kierowcy

30 lipca 2018