Start Aktualności Pierwsza pomoc przy oparzeniach - fakty i mity

Pierwsza pomoc przy oparzeniach - fakty i mity

WPR

DLA PACJENTÓW | 23 październik 2017

Wystarczy zaledwie sekunda, by naskórek uległ martwicy w kontakcie z wodą o temperaturze 70 stopni Celsjusza - przypomina Artur Borowicz.

Ludziom wydaje się, że gdy sparzą się boleśnie, na przykład wrzątkiem, to należy posmarować oparzone miejsce masłem. A gdy powstanie pęcherz, to najlepiej go przekłuć. Czy mają rację? Nie! Dyrektor Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach ARTUR BOROWICZ wyjaśnia, co w leczeniu domowym oparzeń jest faktem, a co mitem.

Wylałem na rękę nieco wrzątku. Mam dzwonić na 112 albo 999?
Zasadniczo nie ma takiej potrzeby. W takim przypadku zapewne dojdzie do oparzenia drugiego stopnia – uszkodzeniu ulegnie skór właściwa, pojawią się pęcherze, poparzone miejsce będzie silnie zaczerwienione, będzie się czuło pieczenie i bolesność. Prz oparzenia pierwszego stopnia nie pojawiają się pęcherze, bo uszkodzeniu ulega wyłącznie naskórek – skóra będzie zaczerwieniona, może pojawić się obrzęk.

Natomiast przy oparzeniu trzeciego stopnia zniszczeniu ulega całą grubość skóry i tkanki podskórnej. Skóra staje się martwa, nie reaguje na dotyk i ukłucie ponieważ uszkodzeniu ulegają receptory uczuciowe, dlatego poszkodowany odczuwa ból jedynie na obrzeżach oparzenia. W oparzeniach skrajnych, niekiedy klasyfikowanych jako oparzenia czwartego stopnia, skóra ulega spaleniu, jest czarna. Mając poparzenia takiego stopnia, sami sobie nie pomożemy. Pomocy trzeba szukać w szpitalu. Co innego z oparzeniami pierwszego i drugiego stopnia. Chociaż w niektórych przypadkach wizyta w szpitalnym oddziale ratunkowym może być konieczna.

Poparzone miejsce smarujemy masłem albo olejem?
W żadnym wypadku! Skutek może być odwrotny od zamierzonego. Podstawowa zasada: jak najszybciej schłodzić uszkodzone miejsce pod zimną, bieżącą wodą, kilkanaście minut w przypadku, gdy doszło do oparzenia pierwszego stopnia, a na ok. pół godziny, gdy w grę wchodzi oparzenie stopnia drugiego.

Gdy taki zabieg nie jest możliwy, to stosujemy kompres z zimnej wody. Ochłodzenie redukuje spuchnięcie. Jeśli urazowi uległa dłoń, to najpierw trzeba zdjąć biżuterię. I nie należy przykrywać oparzenia lodem, bo zbyt niska temperatura może doprowadzić do zniszczenia tkanek. Następnie można nałożyć na oparzenie jałowy opatrunek. Jeśli w domowej apteczce jest specjalna maść na oparzenia, to można jej użyć. Maść tak, masło nie – zapamiętajmy to.

Jeśli ból jest ostry, można zastosować środki przeciwbólowe. Oparzenie drugiego stopnia powinno się po jakimś czasie – od kilku do kilkunastu dni, to zależy indywidualnie od organizmu – zagoić. Należy obserwować tylko, czy nie ma symptomów zakażenia – wzrastającego bólu i gorączki. Jeśli tak się stanie, trzeba odwiedzić lekarza.

Co z pęcherzami, przekłuwać?
Nie, nie wolno tego robić. Przekłuwanie pęcherza powstałego wskutek oparzenia w warunkach domowych, podobnie jak smarowanie uszkodzonego miejsca olejem, masłem, albo kurzym białkiem, może doprowadzić do zainfekowania rany. Przekłucie pęcherzy lub ich usunięcie może wykonać chirurg.

Kiedy poparzony powinien szukać pomocy w szpitalu?
Wspomniałem, że może zdarzyć się, że i przy oparzeniach średniego stopnia, konieczna może być wizyta w szpitalu. Przyjmuje się, że oparzenia które obejmują więcej niż 10 proc. ciała lub jeśli dotyczą twarzy, szyi, pachwin oraz oparzenia u dzieci i u osób starszych zawsze powinny być konsultowane z lekarzem, bo w większości tych przypadków konieczna jest hospitalizacja. Oparzenia, które zajmują 15-20 proc. powierzchni ciała dorosłego lub 10 proc. u dziecka skutkują dużą utratą płynów i zaburzeniami prowadzącymi do wstrząsu oparzeniowego, który jest zagrożeniem życia.

Rozmawiamy przede wszystkim oparzenia wywołanych gorącą, najczęściej wrzącą wodą. Do takich w domu dochodzi najczęściej. Rzadsze są oparzenia chemikami, np. kwasami, czy też będące skutkami ubocznymi porażenia prądem elektrycznym. Warto wiedzieć, że naskórek wystawiony na działania wody o temperaturze nieco powyżej 40 stopni Celsjusza po 6 godzinach ulegnie martwicy. To samo stanie się już po 3 minutach, gdy woda będzie miała temperaturę 55 stopni. I wystarczy zaledwie sekunda, by naskórek uległ martwicy w kontakcie z wodą o temperaturze 70 stopni. Jak wiemy, woda wrze zasadniczo przy temperaturze 100 stopni C. Warto więc być ostrożnym.

Wieści

Ostatnie wideo

Podziękowania

Podziękowania od Radia Express FM

3 listopad 2017

Podziękowania od prezydenta Jastrzębia-Zdroju

2 listopad 2017

Podziękowania od prezydenta Siemianowic Śląskich

30 październik 2017

Podziękowania za wartościową prelekcję o BHP

30 październik 2017

Podziękowania od Międzynarodowego Stowarzyszenia Policji

25 październik 2017

Podziękowania od seniorów z Koszutki

19 październik 2017

V miejsce w marszałkowskim turnieju piłkarskim

19 wrzesień 2017