Start Aktualności Interweniującym ratownikom życie uratował detektor czadu

Interweniującym ratownikom życie uratował detektor czadu

DLA RATOWNIKÓW DLA PACJENTÓW DLA LEKARZY | 25 wrzesień 2017

W okresie jesienno-zimowym, w domach, w których urządzenia grzewcze oraz przewody kominowe i wentylacyjne są wadliwe lub źle użytkowane wzrasta ryzyko śmiertelnego zatrucia czadem.

Nierzadko ratownicy medyczni narażeni są podczas pracy na różne niebezpieczeństwa. A to pijany pacjent, a to naćpany dopalaczami itd. Bywa jednak, że życie może stracić w zgoła innych sytuacjach. Zespół Ratownictwa Medycznego z Krotoszyna (woj. wielkopolskie) o mało nie zginął w miejscu interwencji. Gdyby nie detektory tlenu węgla, to zabiłby ich czad.

Rzecznik ZRM w Krotoszynie Jakub Nelle opowiada dziennikarzowi „Gazety Krotoszyńskiej” (krotoszynska.pl) o zdarzeniu, do którego doszło w drugiej połowie września...

Pogotowie, karetka S, pojechało do nieprzytomnego, 78-letniego mężczyzny, którego znalazła sąsiadka. Ratownicy przybywszy na miejsce, stwierdzili, że nic już nie mogą zrobić dla mężczyzny. Nie żył już od paru godzin. Lekarz i ratownicy przystąpili do sporządzania odpowiedniej dokumentacji. Wówczas jeden z ratowników poczuł zawroty głowy, metaliczny posmak w ustach, ból głowy i nudności. Pozostali członkowie zespołu również zaczęli odczuwać podobne dolegliwości. Skąd, dlaczego?

Lekarz zauważył piec kaflowy. Zaczęli podejrzewać, zatrucie czadem. Jeden z ratowników uruchomił detektor tlenku węgla, ZRM-y w Krotoszynie mają je od kilku lat na wyposażeniu, i wszystko było wiadomo.

Czad jest bezwonny. Gdyby nie detektor, różnie mogłoby być z lekarzem, ratownikami i sąsiadką, która znalazła, jak się okazało, martwego już sąsiada. Sekcja zwłok wykaże, co było przyczyną śmierci 78-latka.

Tlenek węgla dostaje się do organizmu przez układ oddechowy. Potem jest wchłaniany do krwioobiegu. W układzie oddechowym wiąże się z hemoglobiną 210 razy szybciej niż tlen, blokując dopływ tlenu do organizmu. Uniemożliwia prawidłowe rozprowadzanie tlenu we krwi i powoduje uszkodzenia mózgu oraz innych narządów wewnętrznych. Następstwem ostrego zatrucia może być nieodwracalne uszkodzenie ośrodkowego układu nerwowego, niewydolność wieńcowa i zawał lub nawet śmierć.

Jak pomóc przy zatruciu tlenkiem węgla? Należy:
• natychmiast zapewnić dopływ świeżego, czystego powietrza,
• jak najszybciej wynieść osobę poszkodowaną w bezpieczne miejsce, na świeże powietrze,
• rozluźnić poszkodowanemu ubranie, ale nie rozbierać go, gdyż nie można doprowadzić do jego przemarznięcia,
• wezwać służby ratownicze (pogotowie ratunkowe – tel. 999, straż pożarna – tel. 998 lub 112).

Jeśli po wyniesieniu na świeże powietrze zaczadzony nie oddycha, należy niezwłocznie przystąpić do wykonania sztucznego oddychania i masażu serca.

Co roku zatruciu czadem ulega ok. 4-5 tys. osób. Ponad połowa zatrutych wymaga hospitalizacji. Dla ok. 50 nie ma już ratunku.

Wieści

Ostatnie wideo

Podziękowania

Od uczniów i nauczycieli z ZSO w Pawłowicach

3 styczeń 2018

Od artystycznych przedszkolaków podziękowania

6 grudzień 2017

Podziękowania od jastrzębskich strażaków

22 listopad 2017

Podziękowania od Radia Express FM

3 listopad 2017

Podziękowania od prezydenta Jastrzębia-Zdroju

2 listopad 2017

Podziękowania od prezydenta Siemianowic Śląskich

30 październik 2017

Podziękowania za wartościową prelekcję o BHP

30 październik 2017