skala powiększenia 100% wielkość czcionki 100%
Start Aktualności Dzień transplantacji i donacji powinniśmy mieć… codziennie

Dzień transplantacji i donacji powinniśmy mieć… codziennie

WPR

DLA RATOWNIKÓW DLA PACJENTÓW DLA LEKARZY | 25 października 2020

Gdy w wskutek wypadku lub choroby dochodzi do poważnego uszkodzenia narządów przeszczep jest jedynym ratunkiem dla życia. W transplantologii jest tak, że by komuś dać, trzeba mieć od kogo pobrać. A z tym drugim różnie to bywa. 26 października to Światowy Dzień Donacji i Transplantacji.

Pobieranie i przeszczepianie komórek, tkanek i narządów od 1996 r. koordynowane jest u nas przez państwową jednostkę budżetową, podległą ministrowi zdrowia, Centrum Organizacyjno-Koordynacyjne ds. Transplantacji Poltransplant. Do końca roku zostało jeszcze kilka miesięcy. Pandemia niewątpliwie sprawi/ła, że donacji będzie mniej niż w 2019 r. To ile wówczas wykonano w 2019 r. przeszczepów (transplantacja), czyli operacji polegających na chirurgicznym pobraniu zdrowego narządu od dawcy i wszczepieniu go do organizmu biorcy?

Od zmarłych dawców
W 2019 r. do biura koordynacji Poltransplantu wpłynęło 639 zgłoszeń potencjalnych zmarłych dawców narządów. W 504 przypadkach (79%) doszło do pobrania narządów, zaś w 135 (21%) nie było pobrania, w 76 przypadkach (11,9 %) odstąpiono od pobrania z powodu braku autoryzacji pobrania, w 59 przypadkach (9,2%) do pobrania nie doszło z powodów medycznych.

Liczba zgłoszonych do Poltransplantu w 2019 roku potencjalnych zmarłych dawców narządów nie różniła się od tej dotyczącej 2018 roku, nieco wyższa, o sześciu, była liczba dawców rzeczywistych. Wartość wskaźnika donacji dla całej Polski wyniosła 13,1 dawców na 1 mln mieszkańców. Te 504 przypadki dotyczyły dawców rzeczywistych.

Kim jest taki dawca? To zmarły, od którego pobrano co najmniej jeden narząd do przeszczepienia. W tym miejscu, tytułem dygresji, kilka zdań o klasyfikowani w transplantologii zmarłych dawców narządów. Oprócz dawcy rzeczywistego w medycznej terminologii istnieją:
 dawca prawdopodobny – osoba z ciężkim pierwotnym lub wtórnym uszkodzeniem mózgu bez bezwzględnych medycznych przeciwwskazań do pobrania narządów (jedynie niewielka część tych osób jest zgłaszana do Poltransplantu);
 dawca potencjalny – osoba z rozpoczętą lub ukończoną procedurą rozpoznania śmierci mózgu bez medycznych przeciwwskazań do pobrania narządów;
 dawca z przyzwoleniem na pobranie – zmarły potencjalny dawca z który nie wniósł za życia sprzeciwu w Centralnym Rejestrze Sprzeciwu, a także z przyzwalającą opinią prokuratora i akceptacją pobrania przez rodzinę;
• dawca wykorzystany – osoba, od której co najmniej jeden narząd został przeszczepiony.

W 2019 r. przeszczepiono łącznie 1557 narządów (931 z 985 pobranych nerek, 34 z 37 pobranych trzustek, 331 z 346 pobranych wątrób, 145 ze 152 pobranych serc, 114 ze 122 pobranych płuc).

Czekając na serce
Transplantacja stereotypowo kojarzy się z przeszczepieniem serca. To najbardziej spektakularna procedura transplantacyjna. Bo nowe serce dla wielu równa się życie. W 2019 r. W Polsce do leczenia przeszczepieniem serca zgłoszono 305 nowych chorych (w tym 13 chorych poniżej 18 lat). Łączna liczba chorych oczekujących na przeszczepienie serca wyniosła 971 osób (w tym 43 biorców poniżej 18 lat).

Spośród wszystkich oczekujących, przeszczep serca otrzymało 141 osób (15%; nie liczono przeszczepień serca z innym narządem), w tym 9 osób poniżej 18 lat. Średni czas oczekiwania na przeszczepienie serca wyniósł 59 dni w trybie pilnym, 362 dni w trybie planowym oraz 509 dni u biorców < 18 lat. Wykonano również 4 wielonarządowe przeszczepienia serca z wątrobą w Instytucie Kardiologii w Warszawie. Zmarło w trakcie oczekiwania na przeszczepienia serca 93 chorych, w tym 3 biorców poniżej 18 lat. Na przeszczepienie serca oczekiwało 462 osoby (31 grudnia 2019 r.), w tym 15 pacjentów poniżej 18 lat.

Wpisują się do Centralnego Rejestru Sprzeciwów
Rośnie liczba oświadczeń wpływających do Poltransplantu dotyczących braku zgody na transplantację. Polacy nie chcą oddawać narządów, nie tylko po śmierci, ale i za życia - do przeszczepów rodzinnych – podkreśla w rozmowie z „Medonetem” psychotransplantolog dr Mateusz Zatorski.

– Wzrost liczby sprzeciwów jest widoczny już od roku 2010. Nie chodzi tu tylko o oświadczenia, które wpływają do bazy danych Poltransplantu. ale także o tzw. autoryzacje pobrania narządów, które mają miejsce w szpitalach. Polega to na tym, że lekarz pyta rodzinę pacjenta, czy nie wyrażał on zastrzeżeń, co do możliwości pobrania organów. Zwróćmy uwagę, że nie pada pytanie o zgodę krewnych na pobranie narządów – co musi nastąpić jedynie w przypadku małoletniego pacjenta. Ale rodzina może wyrazić swoje wątpliwości co do woli zmarłego, a w takim przypadku żaden zespół transplantologiczny nie zdecyduje się na zabieg…

31 grudnia 2019 r. W CRS zarejestrowano 36120 oświadczeń, w tym 35791 sprzeciwów na pobranie po śmierci komórek tkanek i narządów oraz 329 cofnięć sprzeciwów.

6876 (19%) oświadczeń zostało zgłoszonych przez przedstawicieli ustawowych, w tym 6844 sprzeciwów. W 2019 r. do CRS wpłynęło 2212 zgłoszeń, w tym 2201 zgłoszeń sprzeciwu i 11 zgłoszeń cofnięcia sprzeciwu, 1578 zgłoszenia to oświadczenia własne, 634 oświadczeń złożyli przedstawiciele ustawowi.

Jak szanuje się wole zmarłego?
I tu dochodzimy do sedna problemu. Mamy w Polsce dobre prawo transplantacyjne, ale trzeba je jeszcze egzekwować, by nie było prawem papierowym. Otóż by nie być dawcą po śmierci, to za życia taką wolę należy zastrzec w Centralnym Rejestrze Sprzeciwów. I to jest jedyna możliwość, by nie stać się donatorem narządów. Ktoś odczuwa taką potrzebę, to nie można mu jej zabronić i właśnie dla takich istnieje CRS.

W naszym prawie istnieje zasada zgody domniemanej. Oznacza ona, że ten, który nie zgłosił za życia sprzeciwu na pobranie narządów do przeszczepów, może zostać ich dawcą. I lekarze mają obowiązek sprawdzić, czy zamarły pisał się do CRS. Jeśli nie ma w nim jego nazwiska, to lekarze nie mają obowiązku pytać rodziny zmarłego o zgodę. Tyle prawo.

Teoretycznie lekarz ma łatwiejsze zadanie, gdy zmarły wypełnił tzw. oświadczenie woli, zwane dokumentem drugiego życia i lekarz ma do niego dostęp. Wypełniający je własnoręcznym podpisem stwierdza: „Moją wolą jest, by w wypadku nagłej śmierci, moje tkanki i narządy zostały przekazane do transplantacji ratując życie innym. Informuję, także że o swojej decyzji powiadomiłem moją rodzinę i najbliższych, którzy w krytycznym momencie winni ją uszanować”. Oświadczenie woli nie jest dokumentem w znaczeniu choćby testamentu, więc ci, do których nie ma charakteru choćby testamentu, więc ewentualni adresaci mogą, ale nie muszą, spełnić woli zmarłego. I to zdarza się wcale nie tak rzadko, jak mogłoby się wydawać...

 

czytaj też:

Wieści

Ostatnie wideo

Podziękowania

POBIERZ poradnik ćwiczeń dla pocovidowców i WYDRUKUJ

10 listopada 2020

Od Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego w Katowicach

3 listopada 2020

Z okazji DRM od Komendy Wojewódzkiej Policji

16 października 2020

Strażacy ratownikom z okazji DRM

15 października 2020

Prezydent Katowic z życzeniami dla ratowników

15 października 2020

Życzenia na DRM od wiceministra zdrowia

15 października 2020

Z Wyższej Szkoły Bezpieczeństwa życzenia na DRM

15 października 2020